26 Gru 2019, 01:28:52
Joahim von Ribertrop i 50 osób z podstawowym ekwipunkiem (namiot, jedzenie) stanęło na terenie zakupionym przez Joahima i przeznaczonym na budowę osady. W okolicy nie było nic, oprócz lasu. Żadnej chaty czy drogi.
-Czyli to tak wygląda południe wyspy- skomentował Joahim.
-Co my tu mamy zrobić?- zapytał jeden z mężczyzn.
-Zamieszkać- odpowiedział zgodnie z prawdą Joahim.
Szybko (była godzina 23:00, wszyscy zmęczeni) rozłożono obóz. Przed pójściem spać Joahim wezwał wszystkich i ogłosił, że ich miasto nazywa się Górno. Następnie wszyscy udali się na spoczynek.
-Czyli to tak wygląda południe wyspy- skomentował Joahim.
-Co my tu mamy zrobić?- zapytał jeden z mężczyzn.
-Zamieszkać- odpowiedział zgodnie z prawdą Joahim.
Szybko (była godzina 23:00, wszyscy zmęczeni) rozłożono obóz. Przed pójściem spać Joahim wezwał wszystkich i ogłosił, że ich miasto nazywa się Górno. Następnie wszyscy udali się na spoczynek.
