19 Paż 2019, 19:23:49
Nowe państwa na Nordacie
Szanowni Państwo! Jeszcze niedawno Kontynent Północny ledwo żył, można powiedzieć - był podłączony do kroplówki. Teraz, powraca do dawnej świetności. Żeby kontynent nasz mógł rosnąć w siłę, powinniśmy dać możliwość nowym krajom lokacji na tych terenach. Nie może to być jednak wolna amerykanka. Nasz kontynent od dłuższego czasu nie cieszy się renomą, jaką powinienen, do tego stopnia, że określenie "nordackie państewko" nabrało wydźwięku pejoratywnego. Częściowo sami jesteśmy sobie winni. Obserwując, że spora część państw, jakie tutaj powstawały, żeby następnie zdechnąć, nie przetrwała miesiąca, trudno się dziwić. Rotacja na ziemiach nordackich była na tyle duża, że dziś trudno powiedzieć, co do kogo należało. Każdy kilometr kwadratowy nordackiej ziemi miał tak dużo państw, tak ze sobą niespójnych. Po jednym przychodziło drugie, zagarniając kolejne pół kontynentu, tworząc jeszcze inne państwa, zaprzepaszczając dotychczasowe dziedzictwo.
Jakie, według Szanownych Gości, powinno być stanowisko państw Nordaty dotyczące powstawania i lokowania tutaj państw? Powinniśmy pozwolić na wszystko? A może hermetycznie się zamknąć? Zapraszam do debaty.
