02 Sie 2019, 00:21:23
Witam bardzo serdecznie z tej strony Artur Kardacz i zapraszam was na pierwszy odcinek mojego programu czyli Rozmowy z Kardaczem. Z racji tego że jest to pierwszy odcinek to wyjaśnię widzom na czy ten program będzie polegał. Będzie rozmawiać z zaproszenymi gośćmi na wszelakie tematy. Nie przebierając w słowach skomentujemy to co dzieję się w kraju a także za jego granicami i nie boimy się zadawać ciężkich pytań. Ale bez zbędnego gadania przechodzi do dzisiejszego odcinka.....
A dziś trochę o nowym Prezydencie, wyborach a także kandydatach którzy startowali. Nie będę jednak gawędził sobie sam przecież.... zaprosiłem do studia prawdziwą ikonę Federacji Nordackiej, Prezydenta Socjalistycznej Republiki Volkianu i naszego ukochanego oraz sprawiedliwego sędziego... przed wami Henryk Wespucci przywitajcie go bardzo gorąco! Zapraszam do studia.
AK: Witam Szanownego gościa w studiu!
HW: Dzień dobry Panu, dzień dobry państwu przed telewizorami! Bardzo fajne to studio, prawie jak to VTP.
AK: Panie Henryku, jakie były Pana typy na nowego prezydenta Federacji? To znaczy kto według Pana miał największą szansę na wygranie tych wyborów?
HW: Nie wiem, czy mogę mówić głośno, wszak jako sędzia powinienem być apolitycznym, jednak tak całkiem neutralnie, znając trochę Federację i jej obywateli byłem pewien, że wybory wygrają osoby które raczej nie pełniły zbyt wielu funkcji w centrali, jak p. Kardacz, Szarak, czy p. Fazil, z którym widzę że Pan dziennikarz się polubił śmiech.
AK: Tak to prawda śmiech czyli wygrana Alfred Fabiana von Tehen-Dżek była dla Pana zaskoczeniem? Jeśli tak to jakim? Pozytywnym? Czy też może negatywnym?
HW: Zaskoczeniem było zdecydowanie. Raczej pozytywnym. Z Alfredem współpracuję z przerwami od chwili powstania Learven, to jest ponad dwa lata. Mam wyrobione o nim dobre zdanie i wiem, że jest jedną z tych osób, które sobie poradzą na tym stanowisku.
AK: Były głosy wśród mieszkańców Federacji że jest to kandydat pro sarmacki, że miał dużo klonów. Jak Pan sądzi czy takie opinie mogą przeszkadzać w zdobyciu pełnego zaufania społeczeństwa? I czy aby na pewno jest to odpowiadni człowiek na odpowiednim miejscu? Wszak startować na prezydenta z łatką klonera.... ciężko jest zdobyć poparcie obywateli.
HW: Dużo klonów... hmmm... no trochę ich to było, jednak na uwagę zasługuje fakt, że Alfred ani razu nie używał w FN kilku kont jednocześnie, przez co nie mógł osiągnąć żadnych korzyści z tego tytułu. Takie opinie nie przeszkodziły w wygraniu wyborów, dlaczego więc miałyby przeszkodzić w zyskaniu pełni zaufania? Zapewniam Pana, że to bardzo dobry i doświadczony polityk. Łatka klonera została mu przyklejona nadwyrost.
AK: Nie przeszkodziły jednak nikt nie był do końca pewny kto wygra te wybory. Jak doskonale wiemy przewaga Alfreda nad innymi kandydatami była praktycznie znikoma. To pokazuję że większość obywateli bo aż 9/5 widzała kogoś innego na to stanowisko.
HW: To pokazuje nie tyle brak zaufania do Alfreda, co właśnie wysoki poziom innych kandydatur.
AK: Co do wysokiego poziomu kandydatur śmiech jak Pan skomentuje wynik Fazila Emre? Po zapoznaniu się z jego programem wyborczym i planami na rozwój Federacji, ciężko było widzieć w nim kandydata który może zagrozić mimo tego prawie wygrał te wybory. Bądź co bądź był to kandydat z dość specyficzny programem którego obywatele no nie mogli przyjąć poważnie.
HW: To pokazuje, w jakim stanie ma się scena polityczna Federacji. Doszło do totalnego rozkładu elit rządzących krajem, po skazaniu Waksmana. Skończyła się pewna era. Ludzie potrzebowali zmian. Nadzieję mieli właśnie w nowym obywatelu.
AK: Nie mnie oceniać jednak nie wiem czy byłaby to odpowiednia osoba na kierowanie państwem, a jak Pan ocenia wyniki innych kandydatów? Coś Pana zaskoczyło?
HW: Zaskoczył mnie, powiem więcej - jestem rozczarowany wynikiem Grzegorza Szaraka. Reszta była do przewidzenia.
AK: Wyniki Pana Grzegorza był bardzo słaby chociaż sądzono że był to lepszy kandydat niż Kardacz czy Emre. Co, Pańskim zdaniem, poszło nie tak?
HW: Nie wiem. Naprawdę ciężko mi powiedzieć. Myślę że tutaj mogły pierwsze skrzypce grać poglądy pana Grzegorza. Otóż p. Szarak nie ukrywa, że jest monarchistą. W związku z powyższym starałby się zmienić ustrój w Federacji, a co pokazały ostatnie badania Federalnego Instytutu Ankiet - nasze społeczeństwo nie jest tak do końca chętne zmianom. Wolą, żeby zostało podobnie jak jest teraz. Jest Prezydent, są ministrowie, jest parlament.
AK: Na forum Suderlandu możemy przeczytać pewne komentarze do programu wyborczego Pana Grzegorza. Obywatele tego kraju zarzucają że Grzegorz jest jakoby "pupilkiem" ich prezydenta, oraz że jest za bardzo nastawiony na poprawę stosunków z nimi. Kilku naszych obywateli czyta forum Suderlandu i czy Pana zdanie, taka opinia z ich strony mogła przyczynić się do tak słabego wyniku Szanownego Grzegorza?
HW: XD
AK: Rozumiem że to Pańska odpowiedź? śmiech
HW: O kurwa. Panie redaktorze. Ale mnie Szanowny rozbawił.
AK: śmiech Przed nowym prezydentem wiele pracy. Jako doświadczony już mieszkaniec Federacji Nordackiej z grubsza napisze pan co należy naprawić albo i nawet zmienić w kraju? Tak według Pana.
HW: Myślę, że powinniśmy się jak najszybciej zająć ustawami. Zmian wymagają najważniejsze akty prawne. Żeby je respektować trzeba łamać pięć innych. Konstytucja jest natomiast tak dziurawa, jak wracający spod Zwierzogrodu po zwycięskiej walce czołg. Jedno wielkie sito. Nic się kupy nie trzyma. Ryba psuje się od głowy, zacznijmy więc zmieniać państwo od prawa, trzeba je załatać. Załatać wszelkie dziury. To jest normalnie bardziej dziurawe, niż drogi w Ciprofloksji. Potem myślę, że powinniśmy rozwinąć kulturę, sport etc. No i pomyśleć nad Dystryktem Federalnym...
AK: Pracy jest bardzo dużo, jak Pan myśli uda się Prezydentowi wszystko zmienic na czas trwania kadencji?
HW: Hmmm.... trudno mi na ten moment powiedzieć, czy się uda. Wszystko zależy też od tego, jak będą wyglądały następne dni. Kto dostanie stołki w rządzie. Jak ułoży się współpraca na linii Prezydent-Parlament. Zbyt dużo jest czynników, żeby teraz to ocenić. Bądźmy dobrej myśli.
AK: No to na koniec Panie Henryku, proszę tak wytypować kto może trafić do nowej rady ministerów. Według waszego uznania.
HW: Myślę, że gospodarką zajmie się sam Prezydent. Natomiast co do reszty? Może Grzegorz Szarak? Kamiljan Harlin? Naprawdę nie wiem. Trudno mi jest powiedzieć, kogo wybierze Alfred.
AK: To wszystko, dziękuję bardzo serdecznie za przybycie do naszego studia oraz za rozmowę.
HW: Również dziękuję. Wszystkiego dobrego!
Dziękuję Panu Henrykowi oraz wam drodzy widzowie. Na dziś to tyle, dobrej nocy i do następnego!
A dziś trochę o nowym Prezydencie, wyborach a także kandydatach którzy startowali. Nie będę jednak gawędził sobie sam przecież.... zaprosiłem do studia prawdziwą ikonę Federacji Nordackiej, Prezydenta Socjalistycznej Republiki Volkianu i naszego ukochanego oraz sprawiedliwego sędziego... przed wami Henryk Wespucci przywitajcie go bardzo gorąco! Zapraszam do studia.
AK: Witam Szanownego gościa w studiu!
HW: Dzień dobry Panu, dzień dobry państwu przed telewizorami! Bardzo fajne to studio, prawie jak to VTP.
AK: Panie Henryku, jakie były Pana typy na nowego prezydenta Federacji? To znaczy kto według Pana miał największą szansę na wygranie tych wyborów?
HW: Nie wiem, czy mogę mówić głośno, wszak jako sędzia powinienem być apolitycznym, jednak tak całkiem neutralnie, znając trochę Federację i jej obywateli byłem pewien, że wybory wygrają osoby które raczej nie pełniły zbyt wielu funkcji w centrali, jak p. Kardacz, Szarak, czy p. Fazil, z którym widzę że Pan dziennikarz się polubił śmiech.
AK: Tak to prawda śmiech czyli wygrana Alfred Fabiana von Tehen-Dżek była dla Pana zaskoczeniem? Jeśli tak to jakim? Pozytywnym? Czy też może negatywnym?
HW: Zaskoczeniem było zdecydowanie. Raczej pozytywnym. Z Alfredem współpracuję z przerwami od chwili powstania Learven, to jest ponad dwa lata. Mam wyrobione o nim dobre zdanie i wiem, że jest jedną z tych osób, które sobie poradzą na tym stanowisku.
AK: Były głosy wśród mieszkańców Federacji że jest to kandydat pro sarmacki, że miał dużo klonów. Jak Pan sądzi czy takie opinie mogą przeszkadzać w zdobyciu pełnego zaufania społeczeństwa? I czy aby na pewno jest to odpowiadni człowiek na odpowiednim miejscu? Wszak startować na prezydenta z łatką klonera.... ciężko jest zdobyć poparcie obywateli.
HW: Dużo klonów... hmmm... no trochę ich to było, jednak na uwagę zasługuje fakt, że Alfred ani razu nie używał w FN kilku kont jednocześnie, przez co nie mógł osiągnąć żadnych korzyści z tego tytułu. Takie opinie nie przeszkodziły w wygraniu wyborów, dlaczego więc miałyby przeszkodzić w zyskaniu pełni zaufania? Zapewniam Pana, że to bardzo dobry i doświadczony polityk. Łatka klonera została mu przyklejona nadwyrost.
AK: Nie przeszkodziły jednak nikt nie był do końca pewny kto wygra te wybory. Jak doskonale wiemy przewaga Alfreda nad innymi kandydatami była praktycznie znikoma. To pokazuję że większość obywateli bo aż 9/5 widzała kogoś innego na to stanowisko.
HW: To pokazuje nie tyle brak zaufania do Alfreda, co właśnie wysoki poziom innych kandydatur.
AK: Co do wysokiego poziomu kandydatur śmiech jak Pan skomentuje wynik Fazila Emre? Po zapoznaniu się z jego programem wyborczym i planami na rozwój Federacji, ciężko było widzieć w nim kandydata który może zagrozić mimo tego prawie wygrał te wybory. Bądź co bądź był to kandydat z dość specyficzny programem którego obywatele no nie mogli przyjąć poważnie.
HW: To pokazuje, w jakim stanie ma się scena polityczna Federacji. Doszło do totalnego rozkładu elit rządzących krajem, po skazaniu Waksmana. Skończyła się pewna era. Ludzie potrzebowali zmian. Nadzieję mieli właśnie w nowym obywatelu.
AK: Nie mnie oceniać jednak nie wiem czy byłaby to odpowiednia osoba na kierowanie państwem, a jak Pan ocenia wyniki innych kandydatów? Coś Pana zaskoczyło?
HW: Zaskoczył mnie, powiem więcej - jestem rozczarowany wynikiem Grzegorza Szaraka. Reszta była do przewidzenia.
AK: Wyniki Pana Grzegorza był bardzo słaby chociaż sądzono że był to lepszy kandydat niż Kardacz czy Emre. Co, Pańskim zdaniem, poszło nie tak?
HW: Nie wiem. Naprawdę ciężko mi powiedzieć. Myślę że tutaj mogły pierwsze skrzypce grać poglądy pana Grzegorza. Otóż p. Szarak nie ukrywa, że jest monarchistą. W związku z powyższym starałby się zmienić ustrój w Federacji, a co pokazały ostatnie badania Federalnego Instytutu Ankiet - nasze społeczeństwo nie jest tak do końca chętne zmianom. Wolą, żeby zostało podobnie jak jest teraz. Jest Prezydent, są ministrowie, jest parlament.
AK: Na forum Suderlandu możemy przeczytać pewne komentarze do programu wyborczego Pana Grzegorza. Obywatele tego kraju zarzucają że Grzegorz jest jakoby "pupilkiem" ich prezydenta, oraz że jest za bardzo nastawiony na poprawę stosunków z nimi. Kilku naszych obywateli czyta forum Suderlandu i czy Pana zdanie, taka opinia z ich strony mogła przyczynić się do tak słabego wyniku Szanownego Grzegorza?
HW: XD
AK: Rozumiem że to Pańska odpowiedź? śmiech
HW: O kurwa. Panie redaktorze. Ale mnie Szanowny rozbawił.
AK: śmiech Przed nowym prezydentem wiele pracy. Jako doświadczony już mieszkaniec Federacji Nordackiej z grubsza napisze pan co należy naprawić albo i nawet zmienić w kraju? Tak według Pana.
HW: Myślę, że powinniśmy się jak najszybciej zająć ustawami. Zmian wymagają najważniejsze akty prawne. Żeby je respektować trzeba łamać pięć innych. Konstytucja jest natomiast tak dziurawa, jak wracający spod Zwierzogrodu po zwycięskiej walce czołg. Jedno wielkie sito. Nic się kupy nie trzyma. Ryba psuje się od głowy, zacznijmy więc zmieniać państwo od prawa, trzeba je załatać. Załatać wszelkie dziury. To jest normalnie bardziej dziurawe, niż drogi w Ciprofloksji. Potem myślę, że powinniśmy rozwinąć kulturę, sport etc. No i pomyśleć nad Dystryktem Federalnym...
AK: Pracy jest bardzo dużo, jak Pan myśli uda się Prezydentowi wszystko zmienic na czas trwania kadencji?
HW: Hmmm.... trudno mi na ten moment powiedzieć, czy się uda. Wszystko zależy też od tego, jak będą wyglądały następne dni. Kto dostanie stołki w rządzie. Jak ułoży się współpraca na linii Prezydent-Parlament. Zbyt dużo jest czynników, żeby teraz to ocenić. Bądźmy dobrej myśli.
AK: No to na koniec Panie Henryku, proszę tak wytypować kto może trafić do nowej rady ministerów. Według waszego uznania.
HW: Myślę, że gospodarką zajmie się sam Prezydent. Natomiast co do reszty? Może Grzegorz Szarak? Kamiljan Harlin? Naprawdę nie wiem. Trudno mi jest powiedzieć, kogo wybierze Alfred.
AK: To wszystko, dziękuję bardzo serdecznie za przybycie do naszego studia oraz za rozmowę.
HW: Również dziękuję. Wszystkiego dobrego!
Dziękuję Panu Henrykowi oraz wam drodzy widzowie. Na dziś to tyle, dobrej nocy i do następnego!

