22 Sie 2019, 12:29:44
Witajcie towarzysze!
Otóż parę dni temu dotarliśmy do Pustkowii. W trakcie mojego marszu do miejsca naszej frakcji (naszej czyli Pana Kardacza, zwanego także Oficerem K, oraz mojej jako członka) znalazłem te dziwne urządzenie do wysyłania wiadomości. Co dziennie otrzymuję skrzynkę. Pierwszą sprzedałem kupcowi w Rynku w Winktown. Odkupiłem od tego kupca wytrych, dzięki któremu pozyskałem dostęp do zawartości skrzyni. Po otwarciu otrzymałem parę, rzeczy z których z powodu najzwyczajniejszego dobrego smaku chwalić bym się nie chciał
. Otrzymałem oprócz tego wędkę, ludzką czaszkę, oraz parę monet. W tej chwili udaję się na ryby.
Najszczersze pozdrowienia!
Grzegorz "Trottel" Szarak
Otóż parę dni temu dotarliśmy do Pustkowii. W trakcie mojego marszu do miejsca naszej frakcji (naszej czyli Pana Kardacza, zwanego także Oficerem K, oraz mojej jako członka) znalazłem te dziwne urządzenie do wysyłania wiadomości. Co dziennie otrzymuję skrzynkę. Pierwszą sprzedałem kupcowi w Rynku w Winktown. Odkupiłem od tego kupca wytrych, dzięki któremu pozyskałem dostęp do zawartości skrzyni. Po otwarciu otrzymałem parę, rzeczy z których z powodu najzwyczajniejszego dobrego smaku chwalić bym się nie chciał
. Otrzymałem oprócz tego wędkę, ludzką czaszkę, oraz parę monet. W tej chwili udaję się na ryby. Najszczersze pozdrowienia!
Grzegorz "Trottel" Szarak
To tylko Szarak

