Macie moje błogosławieństwo.
Oraz moje poparcie (tak, wiem, że nikt nie pytał).
August van Hagsen de la Sparasan
Moja uczelnia zmienia nazwę na "Akademia Nauk Mikrozoficznych w Ivanovie im. Jezera Enksea"
będę prowadzić naukę w celu unormowania mikrozofii, antropologii, językoznawstwa oraz powstanie wydział prawa. I wszystko będzie miało mikronacyjne nazwy by odmienić mikrozofię od tej realowej nauki
Winewianin <3
Westlandczyk
(-) Aleksander Novak
Przepraszam za spam, ale
>będę prowadzić naukę w celu unormowania mikrozofii, antropologii, językoznawstwa oraz powstanie wydział prawa. I wszystko będzie miało mikronacyjne nazwy by odmienić mikrozofię od tej realowej nauki
Całkiem ciekawy pomysł, takie słowotwórstwo na pewno będzie interesujące. W ogóle dopiero niedawno odkryłem, że mikrozofia ma swój anglojęzyczny (i odnoszący się bardziej do micronation niż mikronacji) odpowiednik: micropatriology.
Nieprecyzyjnie określiłem to znaczy ogólnikowo i może to rodzić mieszane pytania.
Nauka tworzy pojęcia, uważam że mikrozofia również powinna je tworzyć. Trzeba określić ramy mikrozofii, gdzie się kończy a gdzie zaczyna i stworzyć zupełnie nowe dziedziny dopasowane pod tylko i wyłącznie mikronacje. Metodami naukowymi oczywiście. Co nam z nazw realowych nauk które wcięły się z greki czy łaciny i udawania ich? Stwórzmy coś własnego co będzie miało własną niepowtarzalną strukturę i wniesie naukę mikronacji na nowy poziom.
Winewianin <3
Westlandczyk
(-) Aleksander Novak
Brzmi ambitnie. Z chęcią będę obserwował, jakie masz pomysły, a jak załapię, to się przyłączę.