06 Wrz 2022, 00:16:42
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06 Wrz 2022, 00:17:43 przez Erik Otton von Hohenburg.)
(05 Wrz 2022, 23:32:05)Joahim von Ribertrop napisał(a):(05 Wrz 2022, 23:03:28)Adam Aleksander II napisał(a): Tutaj problem polega na tym, że ktoś bez powodu chce zagarnąć siłą piksele państwu, które "prawnie" dalej istnieje.
Czyli że... Trzeba teraz zacząć jechać po Kirianii i Hawilandzie. Po Westlandzie chyba też. No i po Winkulii. Pragnę przypomnieć, że te wszystkie kraje zagarnęły bez powodu ziemie "prawnie" istniejącej Brodrii!
Po pierwsze Winkulia żadnych ziem brodryjskich nie zabrała, a jedynie odzyskała swoje tereny, które zostały nam zabrane w wyniku nieuzasadnionej agresji w przypadku Winkulii północnej. Nie widziałem na starych brodryjskich mapach aby przed rokiem 2018 zgłaszali roszczenia terytorialne do tych ziem, no chyba że masz na myśli jakiś inny region kraju, a nawet jeśli to nie zmienia to faktu, że z Brodrią utrzymujemy relacje dyplomatyczne, mamy podpisany traktat a zatem uznają oni naszą północną granice za prawnie funkcjonującą, także porównanie z dupy.
I zmieniając temat: fakt z jednej strony nie powinniśmy walczyć o trwanie martwych tworów, ale w tym konkretnym przypadku uważam, że Muratyka została słusznie zlinczowana przez resztę Nordaty, ponieważ takie pikselożerstwo jest czymś antypostępowym. Co innego jest jak ktoś ma pomysł na stworzenie nowego kraju, nowej narracji, a truchło takiej martwej mikronacji może dawać przez kilka lat rozrywkę dwóm trzem całkowicie nowym osobom i co innego jest wtedy gdy taka Muratyka zajmuje cały kraj bez powodu, napisze dwa posty o utworzeniu kolejnego gównoulenu (bo tak by się satło w niedalekiej przyszłości) i uważa się za obrońcę kultury nordackiej przed yoyonacjami (XD) osobiście bardzo obawiam się tego, że jak w którymś momencie Insulia, Winkulia, Kirania i inne kraje nordackie zakończą działalność, to wchłonie je Muratyka, napisze jak wspomnialem kilka postów o jakiejś pseudoochronie i tak je zostawi, a Nordata stanie się taką Brodrią bis, bez aktywności, bez obywateli za to z wieloma pikselami, którymi ktoś będzie mógł sobie zrekompensować długość penisa. Sam nie mam nic przeciwko aby po upadku Winkulii, który napewno kiedyś nastąpi, ktoś nowy zbudował sobie państwo i bawił się w nie, najlepiej kilka lat, ale bardzo, ale to bardzo nie chciałbym aby Winkulię (ani kogokolwiek innego) znowu spotkał taki los, jaki zafunował nam zdominowany przez Waksmana UTN. Waksmanek i spółka broniąc rzekomo półwyspu przed yoyonacjami spowodował iż przez blisko rok nikt tego ogromnego kraju nikt nie zagospodarował, więcej nawet proponował zająć północną Winkulię jako prezydent FN ignorując istnienie naszego państwa na tym terenie, by chronić je przed owymi paskudnymi yoyonacjami, a na koniec sami ci wstrętni yoyonauci tacy jak ja, Artur czy Żmigrodzki musieli ten rejon ogarnąć, bo ewidentnie miłośnicy pikseli i pseudoobrońcy cywilizacji w jednym, tego nie umieli.
I zmieniając temat: fakt z jednej strony nie powinniśmy walczyć o trwanie martwych tworów, ale w tym konkretnym przypadku uważam, że Muratyka została słusznie zlinczowana przez resztę Nordaty, ponieważ takie pikselożerstwo jest czymś antypostępowym. Co innego jest jak ktoś ma pomysł na stworzenie nowego kraju, nowej narracji, a truchło takiej martwej mikronacji może dawać przez kilka lat rozrywkę dwóm trzem całkowicie nowym osobom i co innego jest wtedy gdy taka Muratyka zajmuje cały kraj bez powodu, napisze dwa posty o utworzeniu kolejnego gównoulenu (bo tak by się satło w niedalekiej przyszłości) i uważa się za obrońcę kultury nordackiej przed yoyonacjami (XD) osobiście bardzo obawiam się tego, że jak w którymś momencie Insulia, Winkulia, Kirania i inne kraje nordackie zakończą działalność, to wchłonie je Muratyka, napisze jak wspomnialem kilka postów o jakiejś pseudoochronie i tak je zostawi, a Nordata stanie się taką Brodrią bis, bez aktywności, bez obywateli za to z wieloma pikselami, którymi ktoś będzie mógł sobie zrekompensować długość penisa. Sam nie mam nic przeciwko aby po upadku Winkulii, który napewno kiedyś nastąpi, ktoś nowy zbudował sobie państwo i bawił się w nie, najlepiej kilka lat, ale bardzo, ale to bardzo nie chciałbym aby Winkulię (ani kogokolwiek innego) znowu spotkał taki los, jaki zafunował nam zdominowany przez Waksmana UTN. Waksmanek i spółka broniąc rzekomo półwyspu przed yoyonacjami spowodował iż przez blisko rok nikt tego ogromnego kraju nikt nie zagospodarował, więcej nawet proponował zająć północną Winkulię jako prezydent FN ignorując istnienie naszego państwa na tym terenie, by chronić je przed owymi paskudnymi yoyonacjami, a na koniec sami ci wstrętni yoyonauci tacy jak ja, Artur czy Żmigrodzki musieli ten rejon ogarnąć, bo ewidentnie miłośnicy pikseli i pseudoobrońcy cywilizacji w jednym, tego nie umieli.


![[Obrazek: Muratyka1.png.f758c16a92c6d62805829c53a67e5381.png]](https://forum.muratyka.ct8.pl/uploads/monthly_2021_11/Muratyka1.png.f758c16a92c6d62805829c53a67e5381.png)
![[Obrazek: comment_16003641592iDBL24nKQxUpbrt1r2Jb6.jpg]](https://cdn.discordapp.com/attachments/620971833771950092/1016667283839529000/comment_16003641592iDBL24nKQxUpbrt1r2Jb6.jpg)

![[Obrazek: 101005704499826635.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1118/101005704499826635.png)