Chodzi o czas realny. Mamy różne epoki tuż obok siebie. To nie ma sensu, że do państw z wcześniejszych czasów nie dociera technologia sąsiadów....
Jeno Cesarska Mość Kamiljan I z łaski Jahwe Cesarz Insulii, Cesarz Learvén, Cesarz Nordaty Północnej, Król Ardemii, Król Voxlandu, Król Winkulii Brodryjskiej, Arcyksiążę Hergamu i Alorku, Książę Bantu, Wielki Protektor Lotryganii, Hrabia-Rodzic Doctriny.
Ciekawe jak wyjaśnimy, iż KOŁO LUMERII KURWA JEST POLARKTYKA ALE JUŻ W LUMERII MAMY KLIMAT ZE DRZEWKA ROSNĄ I JEST W LATO CIEPŁO
Winewianin <3
Westlandczyk
(-) Aleksander Novak
Specyfika mikroświata. Możemy mieć starożytny Rzym obok supernowoczesnego kraju przyszłości.
August van Hagsen de la Sparasan
Tu nie ma logiki, a próby racjonalizacji tego co się dzieje na Pollinie kończą się fiaskiem. Nie da się zrobić z Pollinu logicznej i spójnej wewnętrznie planety.
Jeno Cesarska Mość Kamiljan I z łaski Jahwe Cesarz Insulii, Cesarz Learvén, Cesarz Nordaty Północnej, Król Ardemii, Król Voxlandu, Król Winkulii Brodryjskiej, Arcyksiążę Hergamu i Alorku, Książę Bantu, Wielki Protektor Lotryganii, Hrabia-Rodzic Doctriny.
Da się, ale to trzeba opisać naszą logiką, taką mikronacyjną. Niestety dużo osób nie bierze pod uwagę tego, że co dla nas irl jest bez sensu na Pollinie może mieć sensu 100%.
Kaspar Waksman-Dëter
I Prezydent IV Republiki Muratyki
"Cudowne, piękne i "oczojebne"..." - Ronon Dex o nowym forum IV Republiki
(11 Sie 2022, 13:11:21)Kamiljan de Harlin napisał(a): Tu nie ma logiki, a próby racjonalizacji tego co się dzieje na Pollinie kończą się fiaskiem. Nie da się zrobić z Pollinu logicznej i spójnej wewnętrznie planety.
Otóż to. Zresztą nawet gdyby udało się stworzyć odbicie świata realnego, mogłoby to być cokolwiek... Nieciekawe.
August van Hagsen de la Sparasan
Mamy już procesy zachodzące w świecie realnym przeniesione na mikro, więc myślę, że dopasowywanie państw na mapkę aż takie ważne nie jest.
Adam Aleksander II
Perzys iksis nāmorghūlilaros
Ale komu zawadza ta specyfika? To świat wirtualny, tutaj powinno się robić rzeczy które w realnym świecie są odjechane albo w najbliższym czasie niemożliwe do spełnienia. Rzecz w tym żeby dobrze to opakować narracyjnie a nie lecieć po najniższej linii oporu. Od tego mamy ten świat żeby się bawić.