15 Sty 2022, 04:01:53
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16 Sty 2022, 01:52:11 przez Joahim von Ribertrop.)
Post Oli z poprzedniego (a nawet poprzedniego poprzedniego) foruma.
![[Obrazek: 800px-VA-11_Hall-A_Login_background.png]](https://iopwiki.com/images/thumb/9/9a/VA-11_Hall-A_Login_background.png/800px-VA-11_Hall-A_Login_background.png)
Najsłynniejszy bar w całym v-świecie, H1B-1J0$T (zupełnie przypadkowo nazwa przypomina jedną z dawno upadłych, potężnych mikronacji, z która każdy musiał się liczyć), usytuowany gdzieś w centrum Królewskiego Stołecznego Miasta Vox, jest celem pielgrzymek wielu znanych osobistości v-świata. Jego usytuowanie w Voxlandzie pomaga w utrzymaniu tajności coweekendowych wyjazdów - zawsze można zaciekawionym parlamentarzystom lub publice wyjaśnić, że chce się popodziwiać piękne pola, łąki, lasy Voximy, przed wyruszeniem dalej, do np. Hasselandu. Zazwyczaj działa.
Bar serwuje drinki z alkoholem, bez alkoholu, oraz - na specjalne życzenie - z antyalkoholem.
Bywają tu cesarzowie, królowie, hierarchia Kościoła Rotryjskiego, szlachta, nawet i prosty chłop znajdzie tu coś dla siebie - wbrew pozorom, ceny są przystępne nawet dla rolnika z dreamlandzkiej Odwilży.
Wczoraj na przykład był tu pewien Książę, który kocha czarne ptaki, wraz ze swoim bratem, wysokim dostojnikiem Kościoła Rotro-Katolickiego...
Najsłynniejszy bar w całym v-świecie, H1B-1J0$T (zupełnie przypadkowo nazwa przypomina jedną z dawno upadłych, potężnych mikronacji, z która każdy musiał się liczyć), usytuowany gdzieś w centrum Królewskiego Stołecznego Miasta Vox, jest celem pielgrzymek wielu znanych osobistości v-świata. Jego usytuowanie w Voxlandzie pomaga w utrzymaniu tajności coweekendowych wyjazdów - zawsze można zaciekawionym parlamentarzystom lub publice wyjaśnić, że chce się popodziwiać piękne pola, łąki, lasy Voximy, przed wyruszeniem dalej, do np. Hasselandu. Zazwyczaj działa.
Bar serwuje drinki z alkoholem, bez alkoholu, oraz - na specjalne życzenie - z antyalkoholem.
Bywają tu cesarzowie, królowie, hierarchia Kościoła Rotryjskiego, szlachta, nawet i prosty chłop znajdzie tu coś dla siebie - wbrew pozorom, ceny są przystępne nawet dla rolnika z dreamlandzkiej Odwilży.
Wczoraj na przykład był tu pewien Książę, który kocha czarne ptaki, wraz ze swoim bratem, wysokim dostojnikiem Kościoła Rotro-Katolickiego...

