20 Lis 2020, 01:22:45
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20 Lis 2020, 01:39:38 przez Erik Otton von Hohenburg.)
Wpadłem na pomysł na zespolenie władz Kraju Związkowego i religii, w celu wykreowania nowej politycznej narracji w tym regionie. Pomysł ten nie jest nowy i w sumie zbudowanie państwa z konstytucyjnie zagwarantowaną wyższością jednego związku wyznaniowego nad innymi, chodziło mi już po głowie w czasach przed wstąpieniem Winkulii do Federacji Nordackiej, ale z różnych przyczyn ten pomysł nie wypalił. Na tą chwilę mamy Apostolski Kościół Winkulijski wzorowany na Apostolskim Kościele Ormiańskim i Kościół Winkulijski z którym planowaliśmy fuzje, jako że ta druga instytucją dość szybko upadła. Zasadniczym plusem z przyznania szczególnej opieki prowincji nad tym kościołem będzie wykreowanie swoistego kontrastu kulturalnego względem Volkianu — Egvalland docelowo stałby się regionem tradycjonalistycznym, religijnym, zaś politykę lokalną zgodnie z wizją jego patrona zdominowałby groteskowy salazarystyczny zamordyzm. uważam, że skoro już za sobą mamy pewne podstawy polityczno-etyczne i doktrynalne nauk naszego kościółka za sobą, to można z powodzeniem zastanowić się nad tym jak zreformować naszą zabawę wspólnotę religijną, aby była możliwie jak najbardziej atrakcyjna i wpisywała się w lokalny krajobraz.
Po pierwsze reforma administracyjna — tutaj nie będzie fajerwerków dwie Archidiecezje Krasnodarską (którą nie dotyczy zaproponowana tutaj wizja rzecz jasna, możecie być oto spokojni) i Archidiecezję Sanbudti (bo tu mieści się siedziba Patriarchy). Lokalnie bedą powstawać biskupstwa w regionach gdzie są komitaty czy jak kto woli lenna. Na wniosek własciela kościół ustanawiać będzie (za opłate co łaska jakieś 15000 ren, nie no żartuje) Biskupstwo narracyjne, w momencie gdy stan kapłański będzie sensownej wielkości, to biskupstwa te oczywiście zostaną obsadzone.
Po drugie kościół wprowadzi prostą drogę do uzyskania kapłaństwa i awansu w hierarchii, nie mam wprawdzie jeszcze wizji w jaki sposób to osiągniemy, co przewidywał będzie program nauczania w seminarium duchownym w Kanugardzie, ale docelowo do wyższych urzędów nie potrzeba będzie nauki dłuższej niż powiedzmy 3 tygodnie.
Po trzecie jako że jest to religia de facto polityczna i przyjęta niejako z góry, to zamiar mam dokończyć proces beatyfikacji Aleksandra van der Egvala, czyli patrona naszego kraju, będzie on idealnym patronem dla całej Winkulii i tym samym umocni się więź kościoła i prowincji. Po czwarte chcę aby Kościół ten nie był jakąś sztywną, smutną organizacją uwięzioną w okowach patetycznych konwenansów, ale organizacją która z jednej strony będzie luźna, pełna poczucia czarnego humoru, lecz zarazem nie degradująca się do roli jakiejś oklepanej parodii religi, chociaż może i czasami...
Po pierwsze reforma administracyjna — tutaj nie będzie fajerwerków dwie Archidiecezje Krasnodarską (którą nie dotyczy zaproponowana tutaj wizja rzecz jasna, możecie być oto spokojni) i Archidiecezję Sanbudti (bo tu mieści się siedziba Patriarchy). Lokalnie bedą powstawać biskupstwa w regionach gdzie są komitaty czy jak kto woli lenna. Na wniosek własciela kościół ustanawiać będzie (za opłate co łaska jakieś 15000 ren, nie no żartuje) Biskupstwo narracyjne, w momencie gdy stan kapłański będzie sensownej wielkości, to biskupstwa te oczywiście zostaną obsadzone.
Po drugie kościół wprowadzi prostą drogę do uzyskania kapłaństwa i awansu w hierarchii, nie mam wprawdzie jeszcze wizji w jaki sposób to osiągniemy, co przewidywał będzie program nauczania w seminarium duchownym w Kanugardzie, ale docelowo do wyższych urzędów nie potrzeba będzie nauki dłuższej niż powiedzmy 3 tygodnie.
Po trzecie jako że jest to religia de facto polityczna i przyjęta niejako z góry, to zamiar mam dokończyć proces beatyfikacji Aleksandra van der Egvala, czyli patrona naszego kraju, będzie on idealnym patronem dla całej Winkulii i tym samym umocni się więź kościoła i prowincji. Po czwarte chcę aby Kościół ten nie był jakąś sztywną, smutną organizacją uwięzioną w okowach patetycznych konwenansów, ale organizacją która z jednej strony będzie luźna, pełna poczucia czarnego humoru, lecz zarazem nie degradująca się do roli jakiejś oklepanej parodii religi, chociaż może i czasami...
![[Obrazek: IMG_20201119_231653.jpg]](https://cdn.discordapp.com/attachments/497428233000583178/779108174736916521/IMG_20201119_231653.jpg)
Patriarcha Erik usiłuje wyrwać z oparów bluźnierczego Rotriokatolicyzmu
nawrócić Prezydenta Żmigrodzkiego i wznosi modły za pokój w Volkianie, Brodrii i ma całej Nordacie. Zamek Królewski w Kanugardzie, koloryzowane.

