10 Paż 2019, 20:21:50
Czas na opis rywalizacji z przeciwnikami czarnej listy nr.8-6.
Oczywiście po pokonaniu Arcadia, znowu pojawiła się policja poziomu 2. Ale znowu dała plamę w pościgu za Heńkiem.
No i teraz czas na zawodnika nr.8 z czarnej listy-Wolferine!
Henio: Ej obrażałeś moją walutę!
Wolferine: No bo kartki volkiańskie są bezwartościowe, taka prawda.
Henio: No to jeszcze zobaczymy cwaniaku!
Tym razem odbył się drag. Audi TT vs Marrusia B2. Początkowo Wolferine był tuż za nim, jednak Heniek coraz szybciej się oddalał i Wolferine mógł się obejść tylko smakiem.
->Wolferine Pokonany<-
Wtedy Operar powiedział:
No cóż próbowaliśmy być dyplomatyczni, ale teraz czas wysłać policyjne SUV-y. Może one nawrócą Heńka do modlitwy.
No i wtedy ruszyła policja poziomu 3 na Heńka. Oczywiście Heniek był zaskoczony widząc z nad przeciwka policyjne SUV-y. gwałtownie zrobił szybki unik w bok, przy okazji rozwalając jeden z radiowozów Chevrolet Camaro. Jednak potem już te policyjne SUV-y nie wsprawiały aż tak wielkiego problemu, wystarczyło jechać autostradą, czy dowolną szeroką drogą, bo w ciasnych zakamarkach byłby bez szans.
I nagle przed Heńkiem pojawił się zawodnik nr.7 z czarnej listy-Rosko.
Rosko: Cześć Heniu.
Henio: Rosko widzę znowu rozrabiasz za hajs Kamiljana.
Rosko: Za to ty jesteś bardzo dobrym kierowcą.
Henio: Naprawdę tak uważasz?!
Rosko: To był sarkazm, ty daltonisto jeden.
Henio: Spierdalaj!
Rosko: Nie(uśmiecha się)
Henio: Za karę, zmasakruje ci twojego szrota. A potem ZOMO się tobą zajmie.
Rosko: Ej, bez takich!
I tak rozpoczęli pojedynek w kanionie! Wkurzony Heniek, co chwile lekko stukał Roska. W końcu udało mu się raz dość mocno stuknąć, a Rosko prawie by wyleciał z kaniony z słabymi zabezpieczeniami. Heniek wyszedł na prowadzenie i tak się to do końca utrzymało. Wprawdzie nie spowodował upadku Peugeota, ale upokorzył Roska, wygrywając z nim.
->Rosko pokonany<-
No i oczywiście znowu pojawiła się policja. Tym razem było trudniej bo to był już 4 poziom policji. Ponadto Jihymed po raz drugi i ostatni chciał wygrać z Heńkiem, tym razem go ścigając Nieoznakowanym pojazdem Lotus Elise. Wprawdzie to nie był bardzo szybki wózek, ale za to miał dobre przyspieszenie i był dość dobrze skrętny. Ponadto od tego poziomu pojawiały się kolczatki oraz nieoznakowane radiowozy Dodge Viper GTS. Wtedy no już miał poważne kłopoty Heniek i miał ciężko uciec. Myślał że jest w sytuacji bez wyjścia, jednak nagle pojawił się pewien Hummer H3 we wzorze tuyuhuńskiego dywanu! I był to nie kto inny jak Fazil Emre. To on spowodował, gdy Jihymed z swoim wózkiem prawie zatrzymał Heńka, to on z niego w pełną siłą walnął i tym samym Heniek szybko uciekł z tego ciasnego miejsca. Oczywiście musiał już unikać autostrad, bo tam byłby bez szans, na widok kolczatek i tym samym została mu ucieczka przed nimi w mieście i ewentualnie w kanionie. W końcu pościg się skończył, Heniek się schował, a potem przyjechał Fazil i powiedział:
Cześć Heniu tutaj, wiem że ty komunizm lubisz, myślę że się dogadamy, bo ty fajny chłop tu jesteś i radiowozy niszczyć będę.
Oczywiście potem była długa rozmowa i tak Fazil Emre dołączył do klubu Heńka.
A teraz czas pojedynku Heńka z zawodnikiem nr.6 czarnej listy-Arturek
No i tu był wyścig okrążeniowy. Właściwie to przypominał Rallycros i tu Arturek swoim Lancia Delta Intergrale HF miał mała przewagę. zobaczmy ich rozmowę:
Arturek: To co ścigamy się?
Henio: Słyszałem że lubisz awanse, tak jak ja.
Arturek: To prawda i nikt mnie do tej pory z wyzywających nie pokonał. Jedynie JLD, ale wtedy to ja jego wyzwałem, a nie on mnie i niestety to była moja porażka. Ale jak dotąd jedyna porażka.
Henio: No to teraz dostaniesz Arturku drugą porażkę.
Arturek: Nie gadaj tylko dawaj czadu!
I rozpoczęli wyścig! Oczywiście Arturek, dzięki dość krętej trasie oraz bezdrożach, prowadził w tym wyścigu. Dopiero w ostatnim okrążeniu Heniek wpadł na pomysł i wezwał Fazila by mu pomógł. Ten Arturka zepchnął swoim Hummerem z trasy i tym samym Heniek objął prowadzenie! I tak ostatecznie wygrał swój pierwszy cięższy wyścig.
->Arturek pokonany<-
CDN.
Oczywiście po pokonaniu Arcadia, znowu pojawiła się policja poziomu 2. Ale znowu dała plamę w pościgu za Heńkiem.
No i teraz czas na zawodnika nr.8 z czarnej listy-Wolferine!
Henio: Ej obrażałeś moją walutę!
Wolferine: No bo kartki volkiańskie są bezwartościowe, taka prawda.
Henio: No to jeszcze zobaczymy cwaniaku!
Tym razem odbył się drag. Audi TT vs Marrusia B2. Początkowo Wolferine był tuż za nim, jednak Heniek coraz szybciej się oddalał i Wolferine mógł się obejść tylko smakiem.
->Wolferine Pokonany<-
Wtedy Operar powiedział:
No cóż próbowaliśmy być dyplomatyczni, ale teraz czas wysłać policyjne SUV-y. Może one nawrócą Heńka do modlitwy.
No i wtedy ruszyła policja poziomu 3 na Heńka. Oczywiście Heniek był zaskoczony widząc z nad przeciwka policyjne SUV-y. gwałtownie zrobił szybki unik w bok, przy okazji rozwalając jeden z radiowozów Chevrolet Camaro. Jednak potem już te policyjne SUV-y nie wsprawiały aż tak wielkiego problemu, wystarczyło jechać autostradą, czy dowolną szeroką drogą, bo w ciasnych zakamarkach byłby bez szans.
I nagle przed Heńkiem pojawił się zawodnik nr.7 z czarnej listy-Rosko.
Rosko: Cześć Heniu.
Henio: Rosko widzę znowu rozrabiasz za hajs Kamiljana.
Rosko: Za to ty jesteś bardzo dobrym kierowcą.
Henio: Naprawdę tak uważasz?!
Rosko: To był sarkazm, ty daltonisto jeden.
Henio: Spierdalaj!
Rosko: Nie(uśmiecha się)
Henio: Za karę, zmasakruje ci twojego szrota. A potem ZOMO się tobą zajmie.
Rosko: Ej, bez takich!
I tak rozpoczęli pojedynek w kanionie! Wkurzony Heniek, co chwile lekko stukał Roska. W końcu udało mu się raz dość mocno stuknąć, a Rosko prawie by wyleciał z kaniony z słabymi zabezpieczeniami. Heniek wyszedł na prowadzenie i tak się to do końca utrzymało. Wprawdzie nie spowodował upadku Peugeota, ale upokorzył Roska, wygrywając z nim.
->Rosko pokonany<-
No i oczywiście znowu pojawiła się policja. Tym razem było trudniej bo to był już 4 poziom policji. Ponadto Jihymed po raz drugi i ostatni chciał wygrać z Heńkiem, tym razem go ścigając Nieoznakowanym pojazdem Lotus Elise. Wprawdzie to nie był bardzo szybki wózek, ale za to miał dobre przyspieszenie i był dość dobrze skrętny. Ponadto od tego poziomu pojawiały się kolczatki oraz nieoznakowane radiowozy Dodge Viper GTS. Wtedy no już miał poważne kłopoty Heniek i miał ciężko uciec. Myślał że jest w sytuacji bez wyjścia, jednak nagle pojawił się pewien Hummer H3 we wzorze tuyuhuńskiego dywanu! I był to nie kto inny jak Fazil Emre. To on spowodował, gdy Jihymed z swoim wózkiem prawie zatrzymał Heńka, to on z niego w pełną siłą walnął i tym samym Heniek szybko uciekł z tego ciasnego miejsca. Oczywiście musiał już unikać autostrad, bo tam byłby bez szans, na widok kolczatek i tym samym została mu ucieczka przed nimi w mieście i ewentualnie w kanionie. W końcu pościg się skończył, Heniek się schował, a potem przyjechał Fazil i powiedział:
Cześć Heniu tutaj, wiem że ty komunizm lubisz, myślę że się dogadamy, bo ty fajny chłop tu jesteś i radiowozy niszczyć będę.
Oczywiście potem była długa rozmowa i tak Fazil Emre dołączył do klubu Heńka.
A teraz czas pojedynku Heńka z zawodnikiem nr.6 czarnej listy-Arturek
No i tu był wyścig okrążeniowy. Właściwie to przypominał Rallycros i tu Arturek swoim Lancia Delta Intergrale HF miał mała przewagę. zobaczmy ich rozmowę:
Arturek: To co ścigamy się?
Henio: Słyszałem że lubisz awanse, tak jak ja.
Arturek: To prawda i nikt mnie do tej pory z wyzywających nie pokonał. Jedynie JLD, ale wtedy to ja jego wyzwałem, a nie on mnie i niestety to była moja porażka. Ale jak dotąd jedyna porażka.
Henio: No to teraz dostaniesz Arturku drugą porażkę.
Arturek: Nie gadaj tylko dawaj czadu!
I rozpoczęli wyścig! Oczywiście Arturek, dzięki dość krętej trasie oraz bezdrożach, prowadził w tym wyścigu. Dopiero w ostatnim okrążeniu Heniek wpadł na pomysł i wezwał Fazila by mu pomógł. Ten Arturka zepchnął swoim Hummerem z trasy i tym samym Heniek objął prowadzenie! I tak ostatecznie wygrał swój pierwszy cięższy wyścig.
->Arturek pokonany<-
CDN.
