02 Wrz 2019, 19:22:35
Po zdaniu meldunku, Prezydent Henryk Wespucci w towarzystwie dowodzącego uroczystością - gen. dywizji Aleksieja Komara, oraz Szefem Biura Politycznego Kancelarii Prezydenta Volkianu - Jurijem Novakiem, udał się dokonać przeglądu pododdziałów, biorących udział w dzisiejszych obchodach. Cała trójka szła w rytm "Marszu Generalskiego", który grała Orkiestra Reprezentacyjna Volkiańskiej Armii Ludowej. Na szczególną uwagę zasługuje fakt, że do Fioletodarska, pod Zwierzogrodem, na dzisiejsze obchody przyjechali żołnierze i funkcjonariusze reprezentujący aż jedenaście różnych formacji mundurowych, działających na terenie Volkianu. To wielki zaszczyt dla biorących udział w dzisiejszych obchodach. Upamiętnienie swoich kolegów, którzy polegli w walce z obcymi imperiami to wyróżnienie, dla najlepszych żołnierzy i funkcjonariuszy w swoich jednostkach, którzy sumiennie wykonują swoje obowiązki i są wzorem dla innych.
Wespucci idąc w rytm marszu, granego przez orkiestrę, zatrzymywał się i oddawał honory każdemu sztandarowi, każdej jednostki i formacji, która przybyła dziś na uroczystości. Po oddaniu hołdu wszystkim 11 pocztom sztandarowym (dla każdej organizacji po jednym), Prezydent znów udał się w centralną część placu wewnątrz cmentarza. Z tego miejsca, przy pomocy ustawionego mikrofonu, pozdrowił zebranych żołnierzy i funkcjonariuszy, którzy asystowali podczas uroczystości.
- Witajcie Towarzysze - odparł energicznie, prawie krzycząc Wespucci.
- Witajcie Towarzyszu Prezydencie - odpowiedzieli krzycząc w stronę Prezydenta, pozdrowieni żołnierze.
Po krótkiej chwili ciszy, dowódca uroczystości zaprosił Prezydenta Henryka, do zajęcia wyznaczonego miejsca, w części dla gości honorowych. Po przybyciu na miejsce, przywitał się on z osobami, które uprzednio zajęły miejsce. Między innymi z członkami Rady Ministrów Socjalistycznej Republiki Volkianu, Prezesem Trybuny Ludowej, czy delegacjami zaproszonymi, w tym m.in. - Prezydentem Federacji Nordackiej, Prezydentem Egvallandu, Kanclerzem RZP, czy Prezydentem Magnifikatu. Po zajęciu miejsca, przez Prezydenta, dowodzący uroczystością, który ustawił się po środku szeregu żołnierzy, na wysokości orkiestry reprezentacyjnej, rozpoczął wydawać rozkazy.
- Pododdziały-baczność! - grzmiał gromki głos generała Komara. Po chwili dodał - Na prawo-patrz! Poczet flagowy, do podniesienia flagi państwowej-wystąp! - kontynuował, równie energicznie, niczym odgłos grzmotu, niesiony przez wiatr.
Po tym rozkazie, z szeregu wystąpił poczet flagowy. Trzech żołnierzy w umundurowaniu Garnizonu Krasnodarsk, który również wystawił swoich żołnierzy, do uczczenia pamięci nad poległymi volkiańskimi braćmi, zmierzał najpierw w stronę Pomnika Poległych Żołnierzy Volkiańskich, aby oddać hołd pomnikowi, czyli tym samym żołnierzom i funkcjonariuszom, którzy przelali swoją krew w walce. Następnie, w rytm wygrywanego cały czas przez Orkiestrę Reprezentacyjną VAL Marszu "Rotmistrz" udali się w stronę masztu flagowego. Tam też, gdy dotarli na jego miejsce, flagowy rozpoczął montowanie flagi państwowej na maszt. Orkiestra asystowała im grając tremolo. Następnie, rozpoczęto odgrywać sygnał VAL, czyli popularne "Słuchajcie wszyscy". Po chwili głos znów zabrał dowódca.
- Z okazji Dnia Pamięci Żołnierzy Volkiańskich Poległych Poza Granicami Kraju, flagę państwową-podnieść - nakazał.
I tak też się stało. Flaga państwowa została wciągnięta, przy akompaniamencie orkiestry, odgrywającej oficjalny hymn volkiański - Pieśń "Świętą Wojnę". Historia tej pieśni, która później stała się hymnem Volkianu jest tak, jak historia Narodu Volkiańskiego - pełna krwi. Krwi ludzi, którzy walczyli w obronie swojej ojczyzny, ku chwale swojego kraju, wyzwalając inne ludy i narody z niewoli. Nieśli właśnie w bój, tą właśnie pieśń. Zarówno, przeganiając ardemski imperializm z Doctriny, jak i pokonując imperialistyczną dżumę, z jaką musieli się mierzyć mieszkańcy Zwierzogrodu, z której VAL ich wybawiło. Wielkie podziękowania należą się, dla władz miasta, które wyraziły zgodę na organizacje tych uroczystości właśnie na terenie Metropolii. To właśnie tutaj bowiem, miejsce doczesnego spoczynku znalazło miejsce setki, jak nie tysiące dzielnych, zaprawionych w boju volkiańskich żołnierzy, którzy za wszelką cenę, chcieli przeciwstawić się dżumie monarchistyczno-imperialistycznej, wyzwalając przy tym, uciskany lud muratycki.
- Pododdziały-baczność, na prawo-patrz. Apel pamięci - gdy zakończono odgrywanie hymny, głównodowodzący wydał rozkaz, przywołujący do apelu pamięci, który odczyta oficer z Garnizonu Krasnodarsk płk. Joachim Abel.
- Rodacy! Wzywam Was dziś, do apelu pamięci w miejscu szczególnym, dla każdego żołnierza, dla każdego Volkiańczyka. W miejscu, gdzie spoczywają setki volkiańskich bohaterów, którzy oddali życie, w obronie swoich przekonań, aby uczcić ich pamięć, w rocznicę rozpoczęcia krwawego oblężenia Zwierzogrodu. Dzisiaj my, musimy udowodnić, że pamiętamy o nich i nigdy nie zapomnimy. Wzywam robotników i chłopów, którzy odważyli się przeciwstawić ordom imperialistów, zniewalających ich samych, biorących udział w Wielkiej Rewolucji Proletariackiej. Stańcie - do apelu. Wołam żołnierzy Volkiańskiej Armii Ludowej, członków I Grupy Interwencyjnej VAL, która stawiła się na wezwanie Zwierzchnika Sił Zbrojnych i broniła volkiańskiej racji stanu. Przywołuję pamięć żołnierzy Volkiańskiej Armii Ludowej, członków II Grupy Interwencyjnej VAL, która nie bała się walczyć, wiedząc jaka będzie cena. Stańcie - do apelu! Wzywam funkcjonariuszy Policji Muratyckiej, którzy stawili się na wezwanie volkiańskich braci i pomogli w walce z monarchistyczną dżumą. Stańcie - do apelu. Do Was wołam, lotnicy Volkiańskich Wojsk Powietrzno-Kosmicznych, marynarzy Unijnej Marynarki, którzy wiedząc, jakie mogą być konsekwencje, nie bali się stanąć na wezwanie. Przypominam o wszystkich znanych i nieznanych, poległych volkiańskich braciach, którzy zginęli jako bohaterowie, oddając życie za Volkian, za jego sojuszników. Stańcie - do apelu. Ciebie Wołam, Imperatorze Palpatajnie, twórco Państwa Volkiańskiego i Sił Zbrojnych Volkianu. W sposób szczególny przywołuję Jurija Kovala, poległego jako bohater, podczas pełnienia swoich funkcji publicznych. Stańcie - do apelu. Zwracam się do Was, pamiętajcie o wszystkich tych, którzy zapisali się krwią na kartach historii, walcząc za Lud Pracujący Volkianu, oraz jego sojuszników. Chwała bohaterom!
Po odczytaniu Apelu Pamięci, miała nastąpić zmiana warty. Następnie ceremonia złożenia wieńców i przemówienia zaproszonych gości.
Wespucci idąc w rytm marszu, granego przez orkiestrę, zatrzymywał się i oddawał honory każdemu sztandarowi, każdej jednostki i formacji, która przybyła dziś na uroczystości. Po oddaniu hołdu wszystkim 11 pocztom sztandarowym (dla każdej organizacji po jednym), Prezydent znów udał się w centralną część placu wewnątrz cmentarza. Z tego miejsca, przy pomocy ustawionego mikrofonu, pozdrowił zebranych żołnierzy i funkcjonariuszy, którzy asystowali podczas uroczystości.
- Witajcie Towarzysze - odparł energicznie, prawie krzycząc Wespucci.
- Witajcie Towarzyszu Prezydencie - odpowiedzieli krzycząc w stronę Prezydenta, pozdrowieni żołnierze.
Po krótkiej chwili ciszy, dowódca uroczystości zaprosił Prezydenta Henryka, do zajęcia wyznaczonego miejsca, w części dla gości honorowych. Po przybyciu na miejsce, przywitał się on z osobami, które uprzednio zajęły miejsce. Między innymi z członkami Rady Ministrów Socjalistycznej Republiki Volkianu, Prezesem Trybuny Ludowej, czy delegacjami zaproszonymi, w tym m.in. - Prezydentem Federacji Nordackiej, Prezydentem Egvallandu, Kanclerzem RZP, czy Prezydentem Magnifikatu. Po zajęciu miejsca, przez Prezydenta, dowodzący uroczystością, który ustawił się po środku szeregu żołnierzy, na wysokości orkiestry reprezentacyjnej, rozpoczął wydawać rozkazy.
- Pododdziały-baczność! - grzmiał gromki głos generała Komara. Po chwili dodał - Na prawo-patrz! Poczet flagowy, do podniesienia flagi państwowej-wystąp! - kontynuował, równie energicznie, niczym odgłos grzmotu, niesiony przez wiatr.
Po tym rozkazie, z szeregu wystąpił poczet flagowy. Trzech żołnierzy w umundurowaniu Garnizonu Krasnodarsk, który również wystawił swoich żołnierzy, do uczczenia pamięci nad poległymi volkiańskimi braćmi, zmierzał najpierw w stronę Pomnika Poległych Żołnierzy Volkiańskich, aby oddać hołd pomnikowi, czyli tym samym żołnierzom i funkcjonariuszom, którzy przelali swoją krew w walce. Następnie, w rytm wygrywanego cały czas przez Orkiestrę Reprezentacyjną VAL Marszu "Rotmistrz" udali się w stronę masztu flagowego. Tam też, gdy dotarli na jego miejsce, flagowy rozpoczął montowanie flagi państwowej na maszt. Orkiestra asystowała im grając tremolo. Następnie, rozpoczęto odgrywać sygnał VAL, czyli popularne "Słuchajcie wszyscy". Po chwili głos znów zabrał dowódca.
- Z okazji Dnia Pamięci Żołnierzy Volkiańskich Poległych Poza Granicami Kraju, flagę państwową-podnieść - nakazał.
I tak też się stało. Flaga państwowa została wciągnięta, przy akompaniamencie orkiestry, odgrywającej oficjalny hymn volkiański - Pieśń "Świętą Wojnę". Historia tej pieśni, która później stała się hymnem Volkianu jest tak, jak historia Narodu Volkiańskiego - pełna krwi. Krwi ludzi, którzy walczyli w obronie swojej ojczyzny, ku chwale swojego kraju, wyzwalając inne ludy i narody z niewoli. Nieśli właśnie w bój, tą właśnie pieśń. Zarówno, przeganiając ardemski imperializm z Doctriny, jak i pokonując imperialistyczną dżumę, z jaką musieli się mierzyć mieszkańcy Zwierzogrodu, z której VAL ich wybawiło. Wielkie podziękowania należą się, dla władz miasta, które wyraziły zgodę na organizacje tych uroczystości właśnie na terenie Metropolii. To właśnie tutaj bowiem, miejsce doczesnego spoczynku znalazło miejsce setki, jak nie tysiące dzielnych, zaprawionych w boju volkiańskich żołnierzy, którzy za wszelką cenę, chcieli przeciwstawić się dżumie monarchistyczno-imperialistycznej, wyzwalając przy tym, uciskany lud muratycki.
- Pododdziały-baczność, na prawo-patrz. Apel pamięci - gdy zakończono odgrywanie hymny, głównodowodzący wydał rozkaz, przywołujący do apelu pamięci, który odczyta oficer z Garnizonu Krasnodarsk płk. Joachim Abel.
- Rodacy! Wzywam Was dziś, do apelu pamięci w miejscu szczególnym, dla każdego żołnierza, dla każdego Volkiańczyka. W miejscu, gdzie spoczywają setki volkiańskich bohaterów, którzy oddali życie, w obronie swoich przekonań, aby uczcić ich pamięć, w rocznicę rozpoczęcia krwawego oblężenia Zwierzogrodu. Dzisiaj my, musimy udowodnić, że pamiętamy o nich i nigdy nie zapomnimy. Wzywam robotników i chłopów, którzy odważyli się przeciwstawić ordom imperialistów, zniewalających ich samych, biorących udział w Wielkiej Rewolucji Proletariackiej. Stańcie - do apelu. Wołam żołnierzy Volkiańskiej Armii Ludowej, członków I Grupy Interwencyjnej VAL, która stawiła się na wezwanie Zwierzchnika Sił Zbrojnych i broniła volkiańskiej racji stanu. Przywołuję pamięć żołnierzy Volkiańskiej Armii Ludowej, członków II Grupy Interwencyjnej VAL, która nie bała się walczyć, wiedząc jaka będzie cena. Stańcie - do apelu! Wzywam funkcjonariuszy Policji Muratyckiej, którzy stawili się na wezwanie volkiańskich braci i pomogli w walce z monarchistyczną dżumą. Stańcie - do apelu. Do Was wołam, lotnicy Volkiańskich Wojsk Powietrzno-Kosmicznych, marynarzy Unijnej Marynarki, którzy wiedząc, jakie mogą być konsekwencje, nie bali się stanąć na wezwanie. Przypominam o wszystkich znanych i nieznanych, poległych volkiańskich braciach, którzy zginęli jako bohaterowie, oddając życie za Volkian, za jego sojuszników. Stańcie - do apelu. Ciebie Wołam, Imperatorze Palpatajnie, twórco Państwa Volkiańskiego i Sił Zbrojnych Volkianu. W sposób szczególny przywołuję Jurija Kovala, poległego jako bohater, podczas pełnienia swoich funkcji publicznych. Stańcie - do apelu. Zwracam się do Was, pamiętajcie o wszystkich tych, którzy zapisali się krwią na kartach historii, walcząc za Lud Pracujący Volkianu, oraz jego sojuszników. Chwała bohaterom!
Po odczytaniu Apelu Pamięci, miała nastąpić zmiana warty. Następnie ceremonia złożenia wieńców i przemówienia zaproszonych gości.
