20 Sie 2019, 00:34:56
Myślę że żaden prawnik jeszcze nie odważył się posługiwać się językiem Karlowskim
Chodzą plotki, że każdy kto tej formy próbował, zamieniał się w profesjonalno-nieprofesjonalnego amatora bekacza.
Chodzą plotki, że każdy kto tej formy próbował, zamieniał się w profesjonalno-nieprofesjonalnego amatora bekacza.
