01 Sie 2019, 18:54:19
(01 Sie 2019, 16:25:57)Fazil Emre napisał(a): Waksman na zawsze pozostanie w naszych sercach... Dajcie mu jakąś przepustkę za dobre sprawowanie na tydzień, niech pojedzie do Muratyki i odetchnie od murów więzienia.Pan Waksman żyje. Taką informację przekazał oficer Służby Więziennej, uprawniony do kontaktów z mediami i opinię publiczną. To powinno Panów uspokoić. Decyzje o przekazaniu przepustki podejmuje każdorazowo naczelnik jednostki penitencjarnej podległej pod Służbę Więzienną, konsultując swoją decyzję z odpowiednim terenowo dla zakładu penitencjarnego sądem rejonowym, oraz odpowiednią terenową jednostką Służby Więziennej, której podlega zakład karny, lub areszt śledczy. Dodatkowo taką decyzję podejmuje się wyłącznie na wniosek zainteresowanego osadzonego. Od oficera SW wiem, że takowy wniosek nie wpłynął.
(01 Sie 2019, 17:07:03)Fazil Emre napisał(a): No tak ale proszę pod uwagę wsiąść jak dobrze się sprawuje. Jest idealnym więźniem a już przed odsiadką był w pełni zresocjalizowany.Służba Więzienna nie ma zastrzeżeń do funkcjonowania więźnia w społeczności jednostki jak do tej pory. Wypełnia wszystkie swoje obowiązki jak należy, nie wdaje się w kłótnie ze współosadzonymi. Mimo to, skazany przebywa zbyt krótko w areszcie, żeby oddziałowy, bądź wychowawca mogli wydać opinię na temat zachowania osadzonego. Co do procesu resocjalizacji - Służba Więzienna nie dostrzegła takowych.
Osobiście liczę na pełne ułaskawienie przez nowego prezydenta dla Waksmana.
Dodatkowo przypominam, że zgodnie z wyrokiem sądu Kaspar Waksman może się ubiegać o warunkowe zwolnienie z wykonywania kary, po upływie trzech miesięcy, czyli połowie zasądzonej kary. Więc nie wykluczone, że jeśli osadzony będzie bardzo chciał i przejawi objawy resocjalizacji i te, o których Państwo piszą, będzie mógł wyjść wcześniej. Na chwilę obecną jednak nie mogę powiedzieć czy taki wniosek byłby rozpatrzony pozytywnie.
