25 Lip 2019, 00:42:34
Popieram pomysł Mateusza Żmigrodzkiego(w 90%).
Najsensowniej jest, by zrobić tak-Stolica siedziby prezydenta i rządu, będzie np.w Volkianie, a stolica parlamentu w RZP. Oczywiście nie oddzielałbym rządu i prezydenta, ponieważ nie ma to zbytnio większego sensu, bo i tak prezydent wybiera sobie rząd.
Najsensowniej jest, by zrobić tak-Stolica siedziby prezydenta i rządu, będzie np.w Volkianie, a stolica parlamentu w RZP. Oczywiście nie oddzielałbym rządu i prezydenta, ponieważ nie ma to zbytnio większego sensu, bo i tak prezydent wybiera sobie rząd.
