25 Cze 2019, 00:15:43
Powiem tak. Gorąco popieram pomysł odbudowy Dalerii jako aktywnej prowincji w Federacji Nordackiej. Problem w tym, że nie w Federacji Nordackiej, nie prowincji i nie popieram w takim stanie rzeczy. To nie odbudowa. Tu potrzebny jest renesans! I ja do tego odrodzenia doprowadzę. Jeśli Drodzy Obywatele będą chętni na odbudowę najdroższej ojczyzny, którą z pewnością! nie jest Federacja - zapraszam do mnie. To do Was w końcu zależy wybór. Czy chcecie żyć w państwie, gdzie nawet konstytucja jest sprzeczna sama ze sobą?; na prezydenckim fotelu zasiada impulsjonista, który czytając byle krytyczne opinie jest w stanie doprowadzić swój naród do wojny?; gdzie aktywność pomniejsza się na tyle, że obywatele są niemalże przymuszani do jej odnowy, aby zachować pozory (tylko pozory!) mocarstwa? A może jednak chcecie zaufać monarsze, który obiecał z uporem maniaka, że zapewni Wam dobrobyt, renomę i niezależność? Gdzie władca ma pełno pomysłów na aktywizację kraju, które tylko czekają, aby ruszyć? Gdzie można liczyć się z wymianą poglądów na należytym poziomie oraz stwierdzić, co jest w nich dobre, a co wymaga poprawy?
Nowe stare państwo na Nordacie ożywi ją i zapewni równowagę po niesprawiedliwym względem obecnych czasów wchłonięciu przez Federację. Powiew oryginalności, który być może sprawi wielkie odrodzenie nordackich ruchów nacjonalistycznych.
Nowe stare państwo na Nordacie ożywi ją i zapewni równowagę po niesprawiedliwym względem obecnych czasów wchłonięciu przez Federację. Powiew oryginalności, który być może sprawi wielkie odrodzenie nordackich ruchów nacjonalistycznych.
(—) Arkadiusz Norbert van Deliart-Witcher z rodu Buddus, de facto herbu Białokruki. Jego Książęca Wysokość Dalerii, dalerski polityk, baronet i były obywatel Księstwa Sarmacji, tym samym griffton i były obywatel Królestwa Baridasu. Dawny surmeński turysta.
