02 Cze 2019, 00:35:59
Smutni panowie pokazali, że również że przy pasku od mają broń, zabezpieczoną, przy pasie od spodni, gotowa do użycia. Później, gdy jeden z Volkiańczyków dostrzegł, że jeden z ochroniarzy ma nieodbezpieczoną broń parsknął śmiechem i rzekł:
- Złotko, ale jak już do kogoś mierzysz, to fajnie byłoby odbezpieczyć broń i wiedzieć z kim ma się doczynienia. Radzę schować broń, bo jednak chcemy rozmawiać z tymi Panami, a nie z Wami, złotko.
- Złotko, ale jak już do kogoś mierzysz, to fajnie byłoby odbezpieczyć broń i wiedzieć z kim ma się doczynienia. Radzę schować broń, bo jednak chcemy rozmawiać z tymi Panami, a nie z Wami, złotko.
