05 Maj 2019, 15:23:52
Henryk obrócił się w stronę Leszka, wyjmując z kieszeni srebrną, grawerowaną piersiówkę...
- Jasne. A próbowałeś tej volkiańskiej wódki? O wiele lepsza, od tego co tutaj dają - pokazał piersiówkę napełnioną bezbarwnym, płynnym szczęściem.
- Jasne. A próbowałeś tej volkiańskiej wódki? O wiele lepsza, od tego co tutaj dają - pokazał piersiówkę napełnioną bezbarwnym, płynnym szczęściem.
