05 Maj 2019, 15:09:31
Delegacja Volkianu tymczasem piła w najlepsze...
- Władziu! Poleję Ci klina. Prowadzisz? Nie szkodzi! Jedziesz ze mną, nikt Cię tu nie zatrzyma. Włączysz niebieskie i będziemy sobie rajdy po Kanungadzie urządzać - zaśmiał się Henryk.
Tymczasem po zobaczeniu że Prezydent-Elekt przybył Henryk podbiegł do niego, składając mu szczere, prywatne gratulacje z okazji dostania tak ważnej fuchy. Następnie skierował się ku sali tronowej, znów zajmując miejsce wyznaczone przez organizatorów.
- Władziu! Poleję Ci klina. Prowadzisz? Nie szkodzi! Jedziesz ze mną, nikt Cię tu nie zatrzyma. Włączysz niebieskie i będziemy sobie rajdy po Kanungadzie urządzać - zaśmiał się Henryk.
Tymczasem po zobaczeniu że Prezydent-Elekt przybył Henryk podbiegł do niego, składając mu szczere, prywatne gratulacje z okazji dostania tak ważnej fuchy. Następnie skierował się ku sali tronowej, znów zajmując miejsce wyznaczone przez organizatorów.
