04 Maj 2019, 15:53:39
4 maj 2019 roku
godzina 14:25.
Po dniach niezmorzonego wysiłku, po dniach ofiarnych wyrzeczeń oraz ciężkiej pracy całego zespołu, udaje się pozytywnie zakończyć naprawę zabytkowego zegarka, dwa dni przed szacowanym zakończeniem prac!
Dokładnie o godzinie 16:00 zjawi się helikopter, który zawiezie zegarek na miejsce skąd przybył.
Zegarek obecnie przeżywa swoją drugą młodość.
Nieomylnie wskazuje godziny.
Tak skomentował to Grzegorz Szarak : jestem do prawdy wzruszony tym faktem. Razem go naprawiliśmy! Pokazuje tylko jak bardzo zgranym zespołem jesteśmy. Chciałbym podziękować tym, którzy razem ze mną go reperowali. Po naprawie muszę przyznać, że to coś więcej niż zwykły antyk. To dzieło sztuki swoich czasów. Jestem niezmiernie zadowolony, że zegarek działa. Jestem przekonany, że znajdzie się w muzeum! Jak dowiem się kiedy odbędzie się wystawa od razu rezerwuję bilet!
Na to Andrej Byk jak to zwykle rzekł mówić : Ocalë aer op gud, lovësöæ op!
O godzinie 16 odbędzie się relacja z wystartowania helikoptera w Muratyce.
To tylko Szarak
