09 Kwi 2019, 21:55:56
Kostas wszedł na salę, uklęknął przed grobem Egvala i podszedł do mównicy:
- Jak może pamiętacie, byłem duchownym latereńskim jak jeszcze istniał Athos. Pamiętam jak dziś, gdy studiowałem w Karyes teologię to pamiętam, iż pewnego razu spotkałem van der Egvala w pewnej kawiarni. Siedział on i pisał coś po winkulijsku. Zamówiłem coś i podszedłem do niego. Zapytałem się czy mogę się przysiąść, a ten się zgodził. Zapytałem się go o kilka o rzeczy. Moje najważniejsze pytanie brzmiało: "Czym jest państwo?". On wtedy przestał kreślić i powiedział: "Państwo to wspólnota ludzi, których łączy pewien cel, jednak osiągają go na różne sposoby. Idealne państwo to takie, gdzie te różne sposoby są akceptowane przez innych."
Słowa te mnie wtedy uderzyły.
Jednak nie spotkałem już Egvala. Kilka miesięcy później dowiedziałem się o jego samobójstwie. Później sam zbłądziłem, dokonałem wielu złych czynów i trafiłem do aresztu. Tam też zacząłem dużo czytać i kiedyś dostałem paczkę od swoich znajomych z książką Egvala - "Państwo naszych marzeń". To właśnie ta książka - mówię to dla obserwatorów zagranicznych - stała się filarem egvalizmu, nowej polityki, która godzi wspólnotę narodową z pragnieniami wewnętrznymi jednostki.
Dokładnie kilka dni temu, została po raz pierwszy publicznie wydane "Państwo naszych marzeń". Książka ta stała się bestsellerem w całym Egvallandzie. Zmieniła ona spojrzenie obywateli na to, jak powinno wyglądać państwo. To wtedy ludzie wyszli na ulice i zaczęli żądać wprowadzenia wizji AvdE. Tak właśnie zaczęła się rewolucja egvaliańska, która nabrała na sile zaraz po przyłączeniu do Federacji, ponieważ jak pisał Egval: Aby taka Winkulia szczęście osiągnęła to stabilizację najpierw osiągnąć trzeba, a do tego potrzebna jest jedność terytorium, jedność polityczna i jedność ludu. To właśnie prawie osiągnęliśmy: powołaliśmy do życia Unię Egvaliańską, która jednoczy całą scenę polityczną; lud mimo różnic był za tym samym; za niedługi czas połączymy się na nowo z Winkulią Południową! Naszą ojczyzną utraconą, która przepadła tak nagle, ale już do nas powraca!
Za chwilę Pan Prezydent Erik Otton von Hohenburg zaprezentuje program Unii Egvaliańskiej, która w pełni realizuje wizję egvalizmu.
Niech żyje rewolucja egvaliańska!
Vivat Egval!
Vivat nova res publica!
- Jak może pamiętacie, byłem duchownym latereńskim jak jeszcze istniał Athos. Pamiętam jak dziś, gdy studiowałem w Karyes teologię to pamiętam, iż pewnego razu spotkałem van der Egvala w pewnej kawiarni. Siedział on i pisał coś po winkulijsku. Zamówiłem coś i podszedłem do niego. Zapytałem się czy mogę się przysiąść, a ten się zgodził. Zapytałem się go o kilka o rzeczy. Moje najważniejsze pytanie brzmiało: "Czym jest państwo?". On wtedy przestał kreślić i powiedział: "Państwo to wspólnota ludzi, których łączy pewien cel, jednak osiągają go na różne sposoby. Idealne państwo to takie, gdzie te różne sposoby są akceptowane przez innych."
Słowa te mnie wtedy uderzyły.
Jednak nie spotkałem już Egvala. Kilka miesięcy później dowiedziałem się o jego samobójstwie. Później sam zbłądziłem, dokonałem wielu złych czynów i trafiłem do aresztu. Tam też zacząłem dużo czytać i kiedyś dostałem paczkę od swoich znajomych z książką Egvala - "Państwo naszych marzeń". To właśnie ta książka - mówię to dla obserwatorów zagranicznych - stała się filarem egvalizmu, nowej polityki, która godzi wspólnotę narodową z pragnieniami wewnętrznymi jednostki.
Dokładnie kilka dni temu, została po raz pierwszy publicznie wydane "Państwo naszych marzeń". Książka ta stała się bestsellerem w całym Egvallandzie. Zmieniła ona spojrzenie obywateli na to, jak powinno wyglądać państwo. To wtedy ludzie wyszli na ulice i zaczęli żądać wprowadzenia wizji AvdE. Tak właśnie zaczęła się rewolucja egvaliańska, która nabrała na sile zaraz po przyłączeniu do Federacji, ponieważ jak pisał Egval: Aby taka Winkulia szczęście osiągnęła to stabilizację najpierw osiągnąć trzeba, a do tego potrzebna jest jedność terytorium, jedność polityczna i jedność ludu. To właśnie prawie osiągnęliśmy: powołaliśmy do życia Unię Egvaliańską, która jednoczy całą scenę polityczną; lud mimo różnic był za tym samym; za niedługi czas połączymy się na nowo z Winkulią Południową! Naszą ojczyzną utraconą, która przepadła tak nagle, ale już do nas powraca!
Za chwilę Pan Prezydent Erik Otton von Hohenburg zaprezentuje program Unii Egvaliańskiej, która w pełni realizuje wizję egvalizmu.
Niech żyje rewolucja egvaliańska!
Vivat Egval!
Vivat nova res publica!
![[Obrazek: 30vg0uc.png]](http://i66.tinypic.com/30vg0uc.png)
