27 Mar 2025, 02:10:10
Krótka opowieść o tym dlaczego wypuszczanie Emrych na wolność to zły pomysł.
Dawno, dawno temu Urlich von Deen w ucieczce przed prokuratorem Żmigrodzkim zawędrował aż na zachodnie krańce Winkulii, gdzie się ukrywał przed winkulijskim wymiarem sprawiedliwości gdzieś na pustyni sahijskiej. W palącym słońcu Siyah jego skóra zaśniedziała, brakowało mu wody, a kurw jeszcze bardziej. Któregoś dnia natknął się na zakopaną w pustynnym piasku butelkę Harnasia, z której wydostał się dżin - był to nie kto inny niż sam Fazil Emre!
- Król Alfred uwięził mnie tutaj przed trzema laty! - oznajmił dżin - ale dzięki tobie znów odzyskałem wolność! W nagrodę spełnię twoje trzy życzenia!
Urlich nie zastanawiał się długo i odparł:
- chcę być znów biały, mieć dużo wody i dużo dup! - oznajmił znalazca.
I wtedy sułtan zamienił go w sedes.
![[Obrazek: videotogif_2019.06.15_12.03.30.gif?ex=67...height=138]](https://media.discordapp.net/attachments/556495101086531596/589394861589921796/videotogif_2019.06.15_12.03.30.gif?ex=67c57ebd&is=67c42d3d&hm=82211377b02e470c984c379ddff4c8d9d637a288d693bac297b7f21c72b0588d&=&width=213&height=138)

