19 Mar 2025, 15:32:29
(19 Mar 2025, 14:50:24)Mateusz Żmigrodzki napisał(a): Wasza Królewska Mość,
Wysoka Izbo,
sprzeciwiam się powyższemu projektowi ustawy. Nasz kraj istnieje już siedem lat w przestrzeni mikroświatowej jako Związek Winkulijski i myślę, że większość społeczności międzynarodowej już kojarzy nas pod tą nazwą. Dlatego moim zdaniem bezzasadne jest zmienianie naszej nazwy. Ponadto pozwolę się nie zgodzić z JE Panem Premierem - moim zdaniem nasza nazwa dużo mówi. Winkulia bowiem jest związkiem - jest związkiem różnych narodów - Czarnokrajestańskiego, Saaraceńskiego, Zanahoryjskiego, Volkiańskiego, Albiońskiego etc. - które stworzyły wspólne państwo. Ponadto jesteśmy związkiem dwóch niegdyś niezależnych krajów: Winkulii oraz Volkianu, co zresztą znalazło swoje odzwierciedlenie w symbolice narodowej. Nawet jeśli więc stajemy się krajem bardziej unitarnym, nie oznacza to, że można ignorować różnorodność etniczną naszego kraju. Sama zmiana ponadto narzuci na administrację publiczną niepotrzebny nawał pracy, podczas gdy mamy o wiele ważniejsze i bardziej pilne zadania, jak np. rozbudowa potencjału gospodarczego naszego kraju czy organizacja Folksguarde.
Poza tym propozycja powyższej zmiany była kiedyś omawiana i została powszechnie odrzucona przez opinię publiczną. W związku z tym wyrazić zmuszony jestem niezrozumienie dla ponownego podniesienia tej kwestii. Czyżby JE Pan Premier zaprzeczył swojej dotychczasowej zasadzie, którą kiedyś był skłonny wyrażać - np. przy okazji inicjatyw pannordackich - że "nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki"?
Po pierwsze Winkulia przez ostatnich 7 lat funkcjonowala pod wieloma nazwami, nie tylko pod nazwą Związku Winkulijskiego, ale również Wielkiego Księstwa Winkulii, Stanów Zjednoczonych Centrazji, Egvalandu, Winkulijskiej Republiki Egvalandu czy w końcu Związku Winkulii i Volkianu, a zatem nie była to jedyna nazwa pod jaką nasze państwo funkcjonowało w przeszłości, nie dość powiedzieć, że Wielkie Księstwo Winkulii czy też Królestwo Winkulii istaniało w polskim mikroświecie już w 2015 roku, a zatem byłaby to rozsądna kontynuacja naszych dawnych tradycji. Co zaś się tyczy różnorodności etnicznej naszego kraju, naturalnie WE Pan Minister ma jak każdy prawo do własnej interpetacji procesów historycznych, niemniej jednak winniśmy dążyć do zacierania różnić międzyregionalnych przez włączanie ich tradycji do wspólnego dorobku kulturowego Winkulii, nie zaś uwypuklać ich polityczną i kulturalną odrębność od winkulijskiego rdzenia. W Winkulii są tylko dwa narody winkulijski (w raz z jego regionalnymi wariancjami) i volkiański, niemniej jednak w tym drugim przypadku zmiana nazwy kraju w żaden sposób nie zmniejsza jego faktycznej autonomii, ani też nie sądzę aby jakoś szczególnie uderzał w jego interesy.
Co zaś się tyczy zasady, którą miałem okazję kilka lat temu wyrazić, to nie jestem absolutystą w jej stosowaniu w tym sensie, że zmieniają się okoliczności i wola społeczna, ale jeżeli ten projekt zostanie odrzucony przez Folkstag, to obiecuję już nigdy więcej nie podnosić tej kwestii.
Co zaś się tyczy zasady, którą miałem okazję kilka lat temu wyrazić, to nie jestem absolutystą w jej stosowaniu w tym sensie, że zmieniają się okoliczności i wola społeczna, ale jeżeli ten projekt zostanie odrzucony przez Folkstag, to obiecuję już nigdy więcej nie podnosić tej kwestii.
![[Obrazek: videotogif_2019.06.15_12.03.30.gif?ex=67...height=138]](https://media.discordapp.net/attachments/556495101086531596/589394861589921796/videotogif_2019.06.15_12.03.30.gif?ex=67c57ebd&is=67c42d3d&hm=82211377b02e470c984c379ddff4c8d9d637a288d693bac297b7f21c72b0588d&=&width=213&height=138)

