24 Paż 2024, 14:10:17
Wasza Królewska Mość,
Dziękuję za powyższą odpowiedź istotnie jest to moja subiektywna opinia i co do zasady być może nazbyt surowo w niektórych fragmentach mojego tekstu oceniłem prowadzoną przez rząd i koronę politykę zagraniczną nazywając ją izolacjonistyczną, na co z resztą zwrócono mi uwagę nawet za granicą w Federacji Nordackiej. Poza tym w tym artykule podzieliłem się z czytelnikami opinią, że całość polityki zagranicznej nie jest z gruntu zła i pochwaliłem WKM i Premiera za aktywizację tych dwóch paktów, niemniej w moim przekonaniu uważam, że można było zrobić więcej aby poprawić relacje z FN i wyjść poza Nordate. Oczywiście jestem realistą, rozumiem doskonale jaka historia nas dzieli i poniekąd też mamy przeciwstawne cele polityczne, ale bynajmniej też nie nawołuje do tego byśmy nagle zaczęli FN kochać, tylko żeby nie eskalować konfliktu bo jest to ślepy zaułek. Jak głosi anglosaskie przysłowie - trzymaj przyjaciół blisko, a wrogów jeszcze bliżej, tak i my musimy prowadzić bardziej roztropną i przemyślaną politykę na tym kierunku. Wydaje mi się też, że w stopniu niezadowalającym udało nam się rozwinąć stosunki z Sarmacją czy też Lumerią, choć w obu krajach Hohenburgowie sprawują wysokie godności państwowe. Nie chcę aby WKM odebrał to jako atak na swoją osobę, którą jak pewnie wie bardzo sobię cenie za ogrom pracy jaki włożyła w rozwój Związku Winkulijskiego, ale jako próbę zainicjowania ożywczej dyskusji nad celami naszego państwa w polityce zewnętrznej.
Dziękuję za powyższą odpowiedź istotnie jest to moja subiektywna opinia i co do zasady być może nazbyt surowo w niektórych fragmentach mojego tekstu oceniłem prowadzoną przez rząd i koronę politykę zagraniczną nazywając ją izolacjonistyczną, na co z resztą zwrócono mi uwagę nawet za granicą w Federacji Nordackiej. Poza tym w tym artykule podzieliłem się z czytelnikami opinią, że całość polityki zagranicznej nie jest z gruntu zła i pochwaliłem WKM i Premiera za aktywizację tych dwóch paktów, niemniej w moim przekonaniu uważam, że można było zrobić więcej aby poprawić relacje z FN i wyjść poza Nordate. Oczywiście jestem realistą, rozumiem doskonale jaka historia nas dzieli i poniekąd też mamy przeciwstawne cele polityczne, ale bynajmniej też nie nawołuje do tego byśmy nagle zaczęli FN kochać, tylko żeby nie eskalować konfliktu bo jest to ślepy zaułek. Jak głosi anglosaskie przysłowie - trzymaj przyjaciół blisko, a wrogów jeszcze bliżej, tak i my musimy prowadzić bardziej roztropną i przemyślaną politykę na tym kierunku. Wydaje mi się też, że w stopniu niezadowalającym udało nam się rozwinąć stosunki z Sarmacją czy też Lumerią, choć w obu krajach Hohenburgowie sprawują wysokie godności państwowe. Nie chcę aby WKM odebrał to jako atak na swoją osobę, którą jak pewnie wie bardzo sobię cenie za ogrom pracy jaki włożyła w rozwój Związku Winkulijskiego, ale jako próbę zainicjowania ożywczej dyskusji nad celami naszego państwa w polityce zewnętrznej.
![[Obrazek: videotogif_2019.06.15_12.03.30.gif?ex=67...height=138]](https://media.discordapp.net/attachments/556495101086531596/589394861589921796/videotogif_2019.06.15_12.03.30.gif?ex=67c57ebd&is=67c42d3d&hm=82211377b02e470c984c379ddff4c8d9d637a288d693bac297b7f21c72b0588d&=&width=213&height=138)

