16 Cze 2024, 13:57:50
Szanowni Państwo,
również chciałbym podziękować za zaproszenie oraz za zorganizowanie tej debaty. Cieszę się, że ja i moi kontrkandydaci możemy się tutaj spotkać, aby wymienić swoje poglądy i wizje na to, jak wyglądać powinna Winkulia.
Odnosząc się zaś do pytania Waszej Ekscelencji - będąc szczerym to tak, trzeba stwierdzić, że w pewien sposób odpadliśmy z tego technologicznego wyścigu. Jednak, jak wspominał mój przedmówca, mamy taką sytuację demograficzną jaką mamy i w związku z tym służby informatyczne naszego kraju mają takie, a nie inne możliwości - rzecz jasna nie należy tutaj ich w żadnej mierze za to winić, po prostu współdzielą to nasze wspólne brzmienie.
Zgadzam się z Panem Premierem Wespuccim, że należy tutaj działać ponad partyjnymi podziałami. Tutaj nie ma cienia wątpliwości i ze swojej strony oraz ze strony Folksbundu gwarantuję tą chęć współpracy. Moim zdaniem, w chwili obecnej musimy po pierwsze ocenić wraz z przedstawicielami Reżimu Administracyjnego nasze możliwości informatyczne i zadecydować, które rozwiązania jesteśmy wdrożyć, a które nie.
Jak już wspominał mój przedmówca, obecnie trwa proces tworzenia Biuletynu Informacji Publicznej, który będzie dostarczał wszelkich niezbędnych informacji na temat funkcjonowania organów administracji publicznych, w tym także będzie w nim publikowany Dziennik Praw, czyli oficjalny organ promulgacyjny Związku Winkulijskiego. Ze swojej strony myślę, że jesteśmy w stanie także rozwiązać sprawę nieszczęsnej strony internetowej - jako Premier bym na pewno zabiegał w Reżimie, aby tej sprawie nadać odpowiedni bieg.
Ponadto uważam, że nie należy o rozwiązaniach informatycznych myśleć tylko i wyłącznie pod kątem ich samorealizacji. Jak zapewne Państwu wiadomo, w ostatnim czasie w sąsiadującej z nami Federacji Nordackiej utworzono informatyczny system gospodarczy. Z tego co mi wiadomo, to przynajmniej jego twórcy nie zamykają drzwi przed Winkulią i wyrażają aprobatę dla naszego ewentualnego dołączenia. Oczywiście, nasze stosunki z władzami Federacji, głównie przez dziwne zagrania achkovskiej dyplomacji, są ostatnimi czasy w niezbyt dobrym stanie, jednakże myślę, że gospodarka i współpraca podmiotów sektora prywatnego to coś, w czym możemy znaleźć wspólne porozumienie. Rzecz jasna konieczne jest wcześniej dokonanie odpowiedniego przeglądu systemu i przedyskutowanie tej sprawy we wspólnym gronie, najlepiej na forum Folkstagu, ale myślę, że w tej materii uda się uzyskać porozumienie, a przynajmniej będę o to zabiegał.
również chciałbym podziękować za zaproszenie oraz za zorganizowanie tej debaty. Cieszę się, że ja i moi kontrkandydaci możemy się tutaj spotkać, aby wymienić swoje poglądy i wizje na to, jak wyglądać powinna Winkulia.
Odnosząc się zaś do pytania Waszej Ekscelencji - będąc szczerym to tak, trzeba stwierdzić, że w pewien sposób odpadliśmy z tego technologicznego wyścigu. Jednak, jak wspominał mój przedmówca, mamy taką sytuację demograficzną jaką mamy i w związku z tym służby informatyczne naszego kraju mają takie, a nie inne możliwości - rzecz jasna nie należy tutaj ich w żadnej mierze za to winić, po prostu współdzielą to nasze wspólne brzmienie.
Zgadzam się z Panem Premierem Wespuccim, że należy tutaj działać ponad partyjnymi podziałami. Tutaj nie ma cienia wątpliwości i ze swojej strony oraz ze strony Folksbundu gwarantuję tą chęć współpracy. Moim zdaniem, w chwili obecnej musimy po pierwsze ocenić wraz z przedstawicielami Reżimu Administracyjnego nasze możliwości informatyczne i zadecydować, które rozwiązania jesteśmy wdrożyć, a które nie.
Jak już wspominał mój przedmówca, obecnie trwa proces tworzenia Biuletynu Informacji Publicznej, który będzie dostarczał wszelkich niezbędnych informacji na temat funkcjonowania organów administracji publicznych, w tym także będzie w nim publikowany Dziennik Praw, czyli oficjalny organ promulgacyjny Związku Winkulijskiego. Ze swojej strony myślę, że jesteśmy w stanie także rozwiązać sprawę nieszczęsnej strony internetowej - jako Premier bym na pewno zabiegał w Reżimie, aby tej sprawie nadać odpowiedni bieg.
Ponadto uważam, że nie należy o rozwiązaniach informatycznych myśleć tylko i wyłącznie pod kątem ich samorealizacji. Jak zapewne Państwu wiadomo, w ostatnim czasie w sąsiadującej z nami Federacji Nordackiej utworzono informatyczny system gospodarczy. Z tego co mi wiadomo, to przynajmniej jego twórcy nie zamykają drzwi przed Winkulią i wyrażają aprobatę dla naszego ewentualnego dołączenia. Oczywiście, nasze stosunki z władzami Federacji, głównie przez dziwne zagrania achkovskiej dyplomacji, są ostatnimi czasy w niezbyt dobrym stanie, jednakże myślę, że gospodarka i współpraca podmiotów sektora prywatnego to coś, w czym możemy znaleźć wspólne porozumienie. Rzecz jasna konieczne jest wcześniej dokonanie odpowiedniego przeglądu systemu i przedyskutowanie tej sprawy we wspólnym gronie, najlepiej na forum Folkstagu, ale myślę, że w tej materii uda się uzyskać porozumienie, a przynajmniej będę o to zabiegał.
