19 Maj 2024, 14:37:46
Limuzyny z delegacją II Federacji Nordackiej płynnie dotarły pod majestatyczny gmach Ministerstwa Stanu, gdzie czekała już zgromadzona prasa. Kamerzyści i fotografowie, starając się uchwycić każdą chwilę, śledzili każdy ruch Premiera Leonida Republijskiego, wicepremiera Bolesława Kirianóo von Hohenburga oraz Ministra Stanu Związku Winkulijskiego, Henryka Wespucciego. Migawki aparatów i błyski fleszy tworzyły iskrzącą aurę wokół dostojników, którzy z determinacją w oczach zmierzali ku drzwiom budynku.
Gdy przekroczyli próg gmachu, atmosfera natychmiast zmieniła się na bardziej oficjalną i stonowaną. Pracownicy ministerstwa, zachowując dyskrecję, towarzyszyli delegatom do drzwi tajnej sali obrad. Czekała już wyposażona w nowoczesny sprzęt konferencyjny i zabezpieczenia, mające zapewnić pełną poufność rozmów. Premier Leonid Republijski oraz wicepremier Bolesław Kirianóo von Hohenburg z powagą zajęli miejsca przy długim stole. Gdy drzwi za nimi zamknęły się szczelnie, rozpoczęły się kluczowe negocjacje, które miały zadecydować o przyszłości relacji winkulijsko-nordackich.
Gdy przekroczyli próg gmachu, atmosfera natychmiast zmieniła się na bardziej oficjalną i stonowaną. Pracownicy ministerstwa, zachowując dyskrecję, towarzyszyli delegatom do drzwi tajnej sali obrad. Czekała już wyposażona w nowoczesny sprzęt konferencyjny i zabezpieczenia, mające zapewnić pełną poufność rozmów. Premier Leonid Republijski oraz wicepremier Bolesław Kirianóo von Hohenburg z powagą zajęli miejsca przy długim stole. Gdy drzwi za nimi zamknęły się szczelnie, rozpoczęły się kluczowe negocjacje, które miały zadecydować o przyszłości relacji winkulijsko-nordackich.

