30 Kwi 2024, 15:44:37
Wasza Ekscelencjo,
mimo wszystko i tak uważam to za poważne uchybienie formalne w tym wniosku. Poza tym reakcyjne PNW nie wmówi nam, że chodziło po prostu o wskazanie kandydata, sami żeście we wniosku wspominali o "powierzeniu misji" sformowania gabinetu przez tą izbę - czego ona nie może uczynić. Zatem podtrzymuję swoją opinię o kompletnej amatorszczyźnie waszych kadr partyjnych.
Wracając znowuż do stosunków z FN - znowu są to insynuacje, nie mające poparcia w rzeczywistości. Rząd Winkulii nikogo nie poucza - po prostu reaguje na te naruszenia ładu międzynarodowego, które mogą mieć negatywne skutki dla całego Kontynentu Północnego. Bowiem my w przeciwieństwie do PNW poczuwamy się do odpowiedzialności za losy Nordaty. Ten Kontynent jest naszym dobrem wspólnym i dlatego należy o nie dbać, nie zaś chować głowę w piasek, tak jak to proponuje PNW. Nieprawdą jest, że dążymy do jakiejś zimnej wojny czy rywalizacji, jak to piszą niektórzy reakcyjni politycy w Achkov. My, jak już powiedziałem, po prostu reagujemy na zło. Zaś, co do rzekomej konsolidacji społeczeństwa FN: jeśli by tak rzeczywiście było, to w ostatnich wyborach parlamentarnych i prezydenckich obywatele Federacji poparliby zdecydowanie polityków Koalicji Konserwatywnej. Tymczasem, stało się inaczej - stracili oni mandaty w parlamencie, zaś ich kandydat, pan prezydent Ziemiański, nie uzyskał reelekcji. Miejmy nadzieję, że jest to oznaka pewnego otrzeźwienia i odejścia od reakcyjnych, niemalże faszystowskich zapatrywań na politykę zagraniczną. I na koniec - trzeba mieć tupet, aby się powoływać na takiego śledzia jak Tallleyrand!
A co do tych rzekomych planów Wespucciego - to wciąż są to spekulacje. Osobiście nie pamiętam takich wypowiedzi na Radzie Gabinetowej. Dlatego czekam na dowody. Dowody! Koniec z kalumniami i oszczerstwami!
mimo wszystko i tak uważam to za poważne uchybienie formalne w tym wniosku. Poza tym reakcyjne PNW nie wmówi nam, że chodziło po prostu o wskazanie kandydata, sami żeście we wniosku wspominali o "powierzeniu misji" sformowania gabinetu przez tą izbę - czego ona nie może uczynić. Zatem podtrzymuję swoją opinię o kompletnej amatorszczyźnie waszych kadr partyjnych.
Wracając znowuż do stosunków z FN - znowu są to insynuacje, nie mające poparcia w rzeczywistości. Rząd Winkulii nikogo nie poucza - po prostu reaguje na te naruszenia ładu międzynarodowego, które mogą mieć negatywne skutki dla całego Kontynentu Północnego. Bowiem my w przeciwieństwie do PNW poczuwamy się do odpowiedzialności za losy Nordaty. Ten Kontynent jest naszym dobrem wspólnym i dlatego należy o nie dbać, nie zaś chować głowę w piasek, tak jak to proponuje PNW. Nieprawdą jest, że dążymy do jakiejś zimnej wojny czy rywalizacji, jak to piszą niektórzy reakcyjni politycy w Achkov. My, jak już powiedziałem, po prostu reagujemy na zło. Zaś, co do rzekomej konsolidacji społeczeństwa FN: jeśli by tak rzeczywiście było, to w ostatnich wyborach parlamentarnych i prezydenckich obywatele Federacji poparliby zdecydowanie polityków Koalicji Konserwatywnej. Tymczasem, stało się inaczej - stracili oni mandaty w parlamencie, zaś ich kandydat, pan prezydent Ziemiański, nie uzyskał reelekcji. Miejmy nadzieję, że jest to oznaka pewnego otrzeźwienia i odejścia od reakcyjnych, niemalże faszystowskich zapatrywań na politykę zagraniczną. I na koniec - trzeba mieć tupet, aby się powoływać na takiego śledzia jak Tallleyrand!
A co do tych rzekomych planów Wespucciego - to wciąż są to spekulacje. Osobiście nie pamiętam takich wypowiedzi na Radzie Gabinetowej. Dlatego czekam na dowody. Dowody! Koniec z kalumniami i oszczerstwami!
