12 Lut 2024, 20:52:24
Ostatnie miesiące kompletnie nie przynosiły nowych wystaw do Galerii Sztuki w Bordo, ale ostatecznie w końcu pojawiła się najnowsza wystawa. Porusza ona sztukę XVII-wiecznego bardzo uzdolnionego winkulijskiego malarza.
Szymon Ruhn, bo o Nim mowa, urodził się w 1602 roku na obrzeżach Bordo. Od najmłodszych lat wykazywał niezwykły talent malarski. Jego umiejętności szybko zostały zauważone przez lokalnych możnowładców, którzy zapewnili mu dostęp do najlepszej możliwej edukacji na austro-węgierskich akademiach. Ruhn specjalizował się w tworzeniu pejzaży i scen rodzajowych, które odzwierciedlały życie i kulturę mikroświata XVII wieku. Jego dzieła charakteryzowały się nie tylko niezwykłą dbałością o detale, ale i głębią emocjonalną, co sprawiało, że były one cenione zarówno przez krytyków, jak i szeroką publiczność.Mimo osiągnięć i uznania, życie Ruhna nie było wcale takie barwne, jakby się mogło wydawać. Chociaż miał wszystko, czego zapragnął, Ruhn zmagał się z głębokim poczuciem osamotnienia. Sukces zawodowy i materialny nie były w stanie zapełnić pustki, którą odczuwał z powodu braku prawdziwej miłości, a nawet przyjaźni. Ta wewnętrzna walka z osamotnieniem znalazła odzwierciedlenie w jego sztuce, która, choć zewnętrznie pełna życia i kolorów, nosiła w sobie warstwę smutku i tęsknoty za głębszymi, ludzkimi relacjami.
Zmarł w 1678 roku, pozostawiając po sobie dziedzictwo artystyczne, które nadal inspiruje i fascynuje kolejne pokolenia. Jego życie i twórczość stanowią przypomnienie, że sukces i talent nie zawsze idą w parze ze szczęściem.
![[Obrazek: 99527777916551826.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1054/99527777916551826.png)
Każdy Winkuliczyk ma te trzy cechy
Leocki kunszt, sarmacką elegencję i edelwajski splendor
~JKW Mateusz I
Leocki kunszt, sarmacką elegencję i edelwajski splendor
~JKW Mateusz I
