10 Lut 2024, 23:53:36
Adelaide będąc już na sali, skinęła ręką w stronę kelnera, który choć pośpiesznie, to z gracją poruszał się z tacą.
-Nalej do szklanki. - powiedziała bez zbytniego ceremoniału.
Było już dawno po koronacji, a wszytko wciąż się w niej trzęsło. Szybkim haustem łyknęła zawartość, po czym od razu się rozluźniła. Tym razem już z kieliszkiem udała się w stronę męża, do którego w tym samym czasie zbliżał się Bolesław.
-Nalej do szklanki. - powiedziała bez zbytniego ceremoniału.
Było już dawno po koronacji, a wszytko wciąż się w niej trzęsło. Szybkim haustem łyknęła zawartość, po czym od razu się rozluźniła. Tym razem już z kieliszkiem udała się w stronę męża, do którego w tym samym czasie zbliżał się Bolesław.
