10 Lut 2024, 23:52:19
Nieco spóźniony wszedł na salę Żmigrodzki. Kiedy tylko wszedł, zerwał z siebie komżę - na szczęście dla winkulijskich dzieci pod spodem miał zwyczajny smoking. Zawołał do kelnerów:
- Whiskey z kolą! Bawimy się, uu-uu-uu!
Zauważył pijących Premiera i Marszałka Dworu i postanowił się do nich podstępnie zakraść
- Dobry wieczór kochani, jak wasze nastroje? Kelner, gdzie ta łycha?!
- Whiskey z kolą! Bawimy się, uu-uu-uu!
Zauważył pijących Premiera i Marszałka Dworu i postanowił się do nich podstępnie zakraść
- Dobry wieczór kochani, jak wasze nastroje? Kelner, gdzie ta łycha?!
