08 Sty 2024, 01:20:25
Wasza Królewska Mość!
Panie Premierze!
Wysoka Izbo!
Zamierzam jutro odnieść się do całości zaprezentowanego projektu, jednak z racji, iż pan @Artur Kardacz zadał pytanie, to śpieszę z odpowiedzią.
Art. 34. ust. 2 oraz ust. 3 mówią o dekretach Króla z mocą ustawy, które dla swojej ważności wymagają kontrasygnaty Ministra Stanu. Jak wskazuje nazwa, są to akty o charakterze prawotwórczym, które mają taką samą moc jak ustawy uchwalane przez Folkstag (i zresztą jak mówi ust. 4. Folkstag dokonuje przeglądu dekretów z mocą ustawy i może je zmienić bądź uchylić w całości).
Zaś w przypadku przywołanego przepisu - tj. art. 69. ust. 1 - jest mowa o dekrecie jako takim (można użyć sformułowania: dekret 'zwykły'), o którym jest mowa w art. 34. ust. 1. Jak mówi ten przepis, są to akty wydawane "przez Jego Królewską Mość na podstawie upoważnienia udzielonego w Konstytucji bądź w ustawie, w celu jej wykonania." I właśnie w przypadku art. 69. ust. 1 mamy do czynienia z delegacją, której celem jest wykonanie normy prawnej - w tym przypadku: mianowanie Marszałka KSZ.
Dlatego nie występuje tutaj kolizja, albowiem mowa tutaj o dekrecie 'zwykłym', wykonawczym - nie o dekrecie z mocą ustawy. I ograniczenia określone w art. 34. ust. 3 dotyczą dekretów z mocą ustawy i są one wprowadzone z oczywistych powodów. Żeby monarcha nie mógł np. dowolnie zmieniać ustawy o KSZ i tym samym np. wymuszać zmian w dowodzeniu albo dowolnie likwidować rodzaje sił zbrojnych etc. Wszelkie sprawy wskazane w art. 34. ust. 3 powinny być w zamyśle naszego Rządu regulowane przez Folkstag. Jeśli zaś Król się nie zgadza, to może zawetować ustawę i zaproponować później inne rozwiązanie, np. przedłożyć własny projekt przed oblicze Wysokiej Izby.
Panie Premierze!
Wysoka Izbo!
Zamierzam jutro odnieść się do całości zaprezentowanego projektu, jednak z racji, iż pan @Artur Kardacz zadał pytanie, to śpieszę z odpowiedzią.
Art. 34. ust. 2 oraz ust. 3 mówią o dekretach Króla z mocą ustawy, które dla swojej ważności wymagają kontrasygnaty Ministra Stanu. Jak wskazuje nazwa, są to akty o charakterze prawotwórczym, które mają taką samą moc jak ustawy uchwalane przez Folkstag (i zresztą jak mówi ust. 4. Folkstag dokonuje przeglądu dekretów z mocą ustawy i może je zmienić bądź uchylić w całości).
Zaś w przypadku przywołanego przepisu - tj. art. 69. ust. 1 - jest mowa o dekrecie jako takim (można użyć sformułowania: dekret 'zwykły'), o którym jest mowa w art. 34. ust. 1. Jak mówi ten przepis, są to akty wydawane "przez Jego Królewską Mość na podstawie upoważnienia udzielonego w Konstytucji bądź w ustawie, w celu jej wykonania." I właśnie w przypadku art. 69. ust. 1 mamy do czynienia z delegacją, której celem jest wykonanie normy prawnej - w tym przypadku: mianowanie Marszałka KSZ.
Dlatego nie występuje tutaj kolizja, albowiem mowa tutaj o dekrecie 'zwykłym', wykonawczym - nie o dekrecie z mocą ustawy. I ograniczenia określone w art. 34. ust. 3 dotyczą dekretów z mocą ustawy i są one wprowadzone z oczywistych powodów. Żeby monarcha nie mógł np. dowolnie zmieniać ustawy o KSZ i tym samym np. wymuszać zmian w dowodzeniu albo dowolnie likwidować rodzaje sił zbrojnych etc. Wszelkie sprawy wskazane w art. 34. ust. 3 powinny być w zamyśle naszego Rządu regulowane przez Folkstag. Jeśli zaś Król się nie zgadza, to może zawetować ustawę i zaproponować później inne rozwiązanie, np. przedłożyć własny projekt przed oblicze Wysokiej Izby.
