26 Sie 2023, 11:47:26
Z jednej strony, mapa wtedy byłaby bardziej logiczna (przynajmniej w mojej opinii), ale z drugiej strony... No nie wiem. Wydaje mi się, że obecny układ stwarza większe możliwości narracyjne, gdzie Siyah jest otoczone zewsząd piaskiem i musi podróżować aż do Kartaginy (ewentualnie Dłużnego lub Arthurstadu), po różne rzeczy których na pustyni nie ma, a ta druga część pustynna ma kawałek "zieleni" w Hoofstein, więc nie muszą aż tak daleko podróżować. Z drugiej strony, wielkie wędrówki pustynne od Siysehir do Siherji byłyby równie ciekawe, można by z tego nawet zrobić jakąś grę typu mafia konwentowa, w trakcie podróży. Jakiś przewodnik, jakiś pustynny skrytobójca, jakiś handlarz. Bardzo kusi taki scenariusz...
W ogólnej konkluzji, ja bym przeciągnął pustynię, jeżeli żadne narracyjne ustalenia nie warunkują innego stanu rzeczy.
W ogólnej konkluzji, ja bym przeciągnął pustynię, jeżeli żadne narracyjne ustalenia nie warunkują innego stanu rzeczy.
![[Obrazek: 99527777916551826.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1054/99527777916551826.png)
Każdy Winkuliczyk ma te trzy cechy
Leocki kunszt, sarmacką elegencję i edelwajski splendor
~JKW Mateusz I
Leocki kunszt, sarmacką elegencję i edelwajski splendor
~JKW Mateusz I
