24 Sie 2023, 22:42:02
- szybko, szybko - poganiał kelnerów stary Szymon, jeden z właścicieli tego szanowanego przybytku - szybciej mówię - nie szczędził młodym kelnerom i kelnerkom marudzenia - jutro przybędzie tutaj ważny gość, sam Król Hawilandu tu zagości - mówił zadowolony, głaszcząc się po grubym brzuchu. Wszyscy uwijali się jak w ukropie, każdy kąt kawiarni miał być dokładnie wyczyszczony i odświeżony. Gorączkowe przygotowania nie ominęły również kuchni. Kucharze sprawdzali stan zapasów, napojów oraz zamawiali na jutro świeże składniki. Już jutro, w godzinach popołudniowych, w skromnej kawiarence miał zagości ktoś szczególny. Kto wie co ta wizyta przyniesie?

