22 Sie 2023, 00:33:21
- Slava Bolesławie, hade! - dodał po winkulijsku z uśmiechem i dalej ciągnął: Chodźmy do auta, w pałacu czeka już na nas najlepsza pieczona wieprzowina i czerwone goruzyjskie wino. - otworzył drzwi od auta i zaprosił przybysza do środka.
