10 Sie 2023, 18:38:31
Wysoka Izbo
W związku z powyższym pozwoliłem sobie przeredagować powyższą ustawę w taki sposób, aby była ona akceptowalna zarówno przeze mnie, jak i mam nadzieję, pozostałych obywateli.
Ochrona i rozpowszechnianie języka winkulijskiego, zarówno w kraju, jak i za granicą, powinny być obowiązkiem wszystkich obywateli Winkulii. Bardzo się cieszę, że temat został podniesiony, niemniej uważam, że jego rozmach jest zdecydowanie zbyt szeroki, aby mu w tym momencie podołać. Z pewnością powoływanie kolejnego komitetu do spraw języków jest sprawą, którą należy poważnie przemyśleć. W całym mikroświecie dąży się do eliminacji niepotrzebnego prawa, jego uszczuplenia i uproszczenia. Nie chciałbym, aby Winkulia szła w tym zakresie pod prąd. Nie chciałbym, aby Winkulia czerpała w tym zakresie pełnymi garściami od Księstwa Sarmacji, które również dąży tą mroczną ścieżką, która prowadzi w ślepy zaułek gubienia się we własnym prawie. Już teraz się gubimy, czego dowodem jest niedopilnowanie terminu wyborów Ministra Stanu. Dlatego też wolałbym, aby ograniczyć ilość powstających urzędów i nie wprowadzać kolejnego. Przynajmniej nie drogą ustawową. Zawiążmy go na podstawie umowy społecznej - decyzja Ministra Stanu jest absolutnie wystarczającą formą powoływania komitetu oraz jego władz. Narzucanie obowiązków, sporządzania list czy sprawozdań, z których się nie będziemy po dłuższym czasie wywiązywać - również mija się z celem. Wyjątkowo zgodzę się tutaj na utworzenie organu prasowego oraz medialnego, przy czym dalej uważam, że to może się nie udać i przerosnąć możliwości - nawet mając na pokładzie tak wielu lingwistyków, gotowych do tłumaczenia i rozwoju Języka Winkulijskiego.
Niemniej ważną kwestią jest jednak odrębność Socjalistycznej Republiki Volkianu, która, pomimo bycia integralną częścią Związku Winkulijskiego, zajmuje w nim uprzywilejowaną pozycję. Tak, uprzywilejowaną i nie podlega to żadnym dyskusjom. Jest to jedyna część Związku Winkulijskiego, która stała się jego częścią na podstawie odrębnej umowy międzynarodowej, którą musimy respektować. Volkian jest również częścią, która wprowadza zupełnie inną jakość w kraju - co prawda, jest ona bardzo okazjonalna, a swoją częstotliwością dogania standardy teutońskie, ale jakościowo - również dorównuje inicjatywom rodem z Teutonii czy Scholandii, które przecież są definicją "jakości" w mikroświecie. Wielokrotnie podziwiałem pojedyncze komunikaty władz Socjalistycznej Republiki Volkianu i do dzisiaj mam nadzieję, że ponownie uda się je zobaczyć. Nordawizja prowadzona przez Henryka Wespucciego również stanowiła event na najwyższym poziomie pod względem przygotowania i realizacji. Pomimo tego, że my, Winkulijczycy, potrafimy tworzyć jakościowe materiały, to jednak do tych, które wychodzą z Volkianu brakuje kilku milimetrów.
Dlatego też nie dziwię się oburzeniu Henryka Wespucciego, który ma szczególne prawo do zachowania odrębności "swojej części" Związku Winkulijskiego i podzielam opinię, że zachowanie tej odrębności jest konieczne. Wobec tego, niejako wtórując Henrykowi, proszę o zmianę ustawy w taki sposób, aby nie obejmowała ona swoim działaniem instytucji samorządowych. Niech pozostanie to wyłącznie możliwością, a nie obowiązkiem, którego realizacja godziłaby we właśnie tą odrębność kulturową. Ale tylko instytucji czysto samorządowych. Nie samego terytorium SRV, a instytucji które należą do niej. Instytucje należące do Volkianu poza jego granicami również. Tak samo odpowiednie nazwy w języku winkulijskim powinny pojawić się w instytucjach państwowych leżących na terytorium przynależnym Volkianowi.
W związku z powyższym pozwoliłem sobie przeredagować powyższą ustawę w taki sposób, aby była ona akceptowalna zarówno przeze mnie, jak i mam nadzieję, pozostałych obywateli.
Cytat:Ustawa Folkstaguz dnia XX sierpnia 2023 r.[b]o ochronie i rewitalizacji języka winkulijskiego[/b]
Art. 1.
Język Winkulijski jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli Związku Winkulijskiego i jako taki znajduje się pod szczególną opieką państwa.
Art. 2.1. Organem regulującym poprawną pisownie i użycie języka winkulijskiego jest Wysoki Komitet ds. Języków Winkulii zwany dalej "Wysokim Komitetem", powoływany i odwoływany przez Ministra Stanu na drodze decyzji.
2. Wysokiemu Komitetowi przewodniczy Minister Stanu lub osoba przez niego wyznaczona.
Art. 3.1. Organem prasowym wydawanym przez Rząd Królewski jest "Winqulideg Gazette", ukazująca się wyłącznie w j. winkulijskim i zwana dalej ''gazetą''.
2. Gazeta ukazuje się nie rzadziej niż 3 razy do roku.
3. Działaność gazety jest finansowana przez skarb państwa.
4. W każdej audycji Radia Winkulia musi się znaleźć co najmniej 30 sekundowy program w jezyku winkulijskim.
Art. 4.1. Obowiązkiem wszystkich urzedów państwowych jest umozliwienie wszechstronnego rozwoju j. winkulijskiego.
2. Nazwy wszystkich urzędów szczebla centralnego muszą posiadać i stosować odpowiednik zarówno w języku polskim jak i winkulijskim.
3. Nazwy wszystkich pozostałych urzędów muszą wyłącznie posiadać odpowiednik zarówno w języku polskim, jak i winkulijskim.
4. W urzędach szczebla centralnego muszą być dostępne formularze zarówno w języku polskim jak i winkulijskim.
Art. 5.Ustawa wchodzi w życie w terminie 14 dni od dnia ogłoszenia.
![[Obrazek: 99527777916551826.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1054/99527777916551826.png)
Każdy Winkuliczyk ma te trzy cechy
Leocki kunszt, sarmacką elegencję i edelwajski splendor
~JKW Mateusz I
Leocki kunszt, sarmacką elegencję i edelwajski splendor
~JKW Mateusz I
