12 Lut 2023, 01:18:05
- Nie sposób zaprzeczyć - Alfred uśmiechnął się słysząc, że nie musi zgłaszać konia, żeby było o nim słychać. - W sumie to nie konia, a klaczkę. Zresztą cudowną, od dłuższego czasu już się chowa w Grahamce, w końcu nadszedł czas, żeby pokazała swoje atuty. - zaśmiał się, po czym podziękował JKM Konradowi Radziwiłłowi za przybycie.
- Cóż, w Rzeczpospolitej jeszcze Królem nie zostanę, ale kto wie, kogo przyniesie sierpniowa elekcja - uśmiechnął się myśląc o tym, że Rzeczpospolita ma na tronie Konrada II.
- A co tam na jachcie słychać? - wrócił do przerwanej rozmowy. Ciężko jest obracać się w tak dostojnym towarzystwie, kiedy ze wszystkich stron tylu przyjaciół.
- Cóż, w Rzeczpospolitej jeszcze Królem nie zostanę, ale kto wie, kogo przyniesie sierpniowa elekcja - uśmiechnął się myśląc o tym, że Rzeczpospolita ma na tronie Konrada II.
- A co tam na jachcie słychać? - wrócił do przerwanej rozmowy. Ciężko jest obracać się w tak dostojnym towarzystwie, kiedy ze wszystkich stron tylu przyjaciół.
![[Obrazek: 99527777916551826.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1054/99527777916551826.png)
Każdy Winkuliczyk ma te trzy cechy
Leocki kunszt, sarmacką elegencję i edelwajski splendor
~JKW Mateusz I
Leocki kunszt, sarmacką elegencję i edelwajski splendor
~JKW Mateusz I
