06 Lis 2022, 21:14:16
- NAAAA 9 JEEEST ZŁOOOTO - Burek nie dawał za wygraną. Wcześniej nie udało mu się przekonać tłumów, tym razem jednak wyglądało, że będzie trochę inaczej.
- Na 9.... Na 9... - Mateusz, zamyślił się. Długo się w sumie zamyślał. - No dobra, może być na 9. Jesteśmy bezpieczni, to możemy iść i na 9. Chociaż to trochę daleko, nie wiem czy jaśnie pani da radę.
- Nie dam, chodźmy na 7 - Fatima z przekąsem odpowiedziała.
- A właśnie, że dasz radę. Idziemy na 9 - Joachim zaśmiał się, po czym ponownie objął prowadzenie w grupie i ruszył przodem. Tuż za nim ruszyli wszyscy entuzjaści poszukiwań.
- Jack patrz na to. Kania się znalazła. - Vlad odnalazł zagubionego konia. - Biedna, musiała uciekać. - mężczyzna pogłaskał ją troskliwie po pysku i oddał resztę kolacji. Musiała być bardzo głodna, bo zjadła wszystko bez najmniejszego zastanowienia się. Niestety jednak torby przy niej nie było. Była bardzo spokojna i nie reagowała na nikogo. Każdy był jej obojętny. Każdy, z wyjątkiem Bazylego, na którego prychała z wściekłością.
- No rzezimieszku, teraz to cię mamy - Jack rozwścieczony złapał go za koszulę i niemalże rozszarpał. - Oddawaj torbę
- Nie ..khhhhhr - nie mógł wykrztusić słowa, duszony przez Jacka - Nie...
- Jack, puść go bo nie odzyskamy torby - po chwili Bazyli łapczywie zaczął łapać powietrze, aby w końcu wykrztusić z siebie
- Nie mam żadnej torby. A już na pewno nie Waszej.
- To czemu Kania cię nie lubi, co? - myślałeś, że się wywiniesz?
- A, ta klaczka? Podkowy jej zwinąłem, takie ładne złote się wydawały. Macie - rzucił je na ziemię - marny mosiądz, nic nie warte. - A teraz mi dajcie spokój, ja tu przyszedłem złota szukać.
![[Obrazek: 100021638505955589.jpg]](https://kustosz.stempel.org.pl/1054/100021638505955589.jpg)
- A NIE MÓWIŁEM, że mamy tutaj złoto?! - Burek czuł wszechogarniającą dumę - MÓWIŁEM! Tu są buty, możecie wyczyścić. Nie musicie dziękować.
- Phi, farciarz. - Fatima zdecydowanie nie była zadowolona z obrotu sprawy. Do Sarmacji przez tych wścibskich poszukiwaczy właśnie dotrze o 33% mniej złota, niż powinno. Książę jej głowę ukręci, jak się dowie, że nie dopilnowała przemytu jak się należy.
Przesłuchany został: Bazyli
Bazyli należy do drużyny Poszukiwaczy Złota
Z rąk skrytobójcy ginie: Bolesław
Koniec TURY 1
Początek TURY 2
Gracze
1. Adam Aleksander II
2. Burek von Trinitz
3. Anastasia Windsachen
4. Joahim von Ribertrop
5. Kamiljan de Harlin
6. Bazyli Izaak von Hohenburg - Poszukiwacz
7. Fatima Popow-Chojnacka - Magnat
8. Bolesław Kirianóo von Hohenburg - nie żyje
9. Mateusz Żmigrodzki
10. Lieselotte Augentrost-Cargalho
11. Joachim Cargalho
- Na 9.... Na 9... - Mateusz, zamyślił się. Długo się w sumie zamyślał. - No dobra, może być na 9. Jesteśmy bezpieczni, to możemy iść i na 9. Chociaż to trochę daleko, nie wiem czy jaśnie pani da radę.
- Nie dam, chodźmy na 7 - Fatima z przekąsem odpowiedziała.
- A właśnie, że dasz radę. Idziemy na 9 - Joachim zaśmiał się, po czym ponownie objął prowadzenie w grupie i ruszył przodem. Tuż za nim ruszyli wszyscy entuzjaści poszukiwań.
* * *
- Jack patrz na to. Kania się znalazła. - Vlad odnalazł zagubionego konia. - Biedna, musiała uciekać. - mężczyzna pogłaskał ją troskliwie po pysku i oddał resztę kolacji. Musiała być bardzo głodna, bo zjadła wszystko bez najmniejszego zastanowienia się. Niestety jednak torby przy niej nie było. Była bardzo spokojna i nie reagowała na nikogo. Każdy był jej obojętny. Każdy, z wyjątkiem Bazylego, na którego prychała z wściekłością.
- No rzezimieszku, teraz to cię mamy - Jack rozwścieczony złapał go za koszulę i niemalże rozszarpał. - Oddawaj torbę
- Nie ..khhhhhr - nie mógł wykrztusić słowa, duszony przez Jacka - Nie...
- Jack, puść go bo nie odzyskamy torby - po chwili Bazyli łapczywie zaczął łapać powietrze, aby w końcu wykrztusić z siebie
- Nie mam żadnej torby. A już na pewno nie Waszej.
- To czemu Kania cię nie lubi, co? - myślałeś, że się wywiniesz?
- A, ta klaczka? Podkowy jej zwinąłem, takie ładne złote się wydawały. Macie - rzucił je na ziemię - marny mosiądz, nic nie warte. - A teraz mi dajcie spokój, ja tu przyszedłem złota szukać.
![[Obrazek: 100021638505955589.jpg]](https://kustosz.stempel.org.pl/1054/100021638505955589.jpg)
![[Obrazek: 100021638505955589.jpg]](https://kustosz.stempel.org.pl/1054/100021638505955589.jpg)
* * *
Noc powoli zapadała, gdy nad rzeką rozległy się głośne okrzyki. To rozradowani poszukiwacze.- A NIE MÓWIŁEM, że mamy tutaj złoto?! - Burek czuł wszechogarniającą dumę - MÓWIŁEM! Tu są buty, możecie wyczyścić. Nie musicie dziękować.
- Phi, farciarz. - Fatima zdecydowanie nie była zadowolona z obrotu sprawy. Do Sarmacji przez tych wścibskich poszukiwaczy właśnie dotrze o 33% mniej złota, niż powinno. Książę jej głowę ukręci, jak się dowie, że nie dopilnowała przemytu jak się należy.
![[Obrazek: 100021638505955590_t.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1054/100021638505955590_t.png)
* * *
Noc była spokojna. Wszyscy dobrze spali w swych namiotach. Wszyscy gdy tylko pierwsze koguty zaczęły piać, wyszli ze swoich namiotów. Wszyscy, poza jedną osobą. Bolesławem. Przy jego łóżku leżała zastygła już rozlana krew, a na niej łuska pocisku, który go zabił. Po takim strzale z tak małej odległości nie było jak przeżyć. Jego poszukiwania zakończyły się marnie.* * *
Poszukiwacze złota przeszukali miejsce nr 9 i znaleźli złoto! 1:1Przesłuchany został: Bazyli
Bazyli należy do drużyny Poszukiwaczy Złota
Z rąk skrytobójcy ginie: Bolesław
Koniec TURY 1
Początek TURY 2
Gracze
1. Adam Aleksander II
2. Burek von Trinitz
3. Anastasia Windsachen
4. Joahim von Ribertrop
5. Kamiljan de Harlin
6. Bazyli Izaak von Hohenburg - Poszukiwacz
7. Fatima Popow-Chojnacka - Magnat
8. Bolesław Kirianóo von Hohenburg - nie żyje

9. Mateusz Żmigrodzki
10. Lieselotte Augentrost-Cargalho
11. Joachim Cargalho
![[Obrazek: 99527777916551826.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1054/99527777916551826.png)
Każdy Winkuliczyk ma te trzy cechy
Leocki kunszt, sarmacką elegencję i edelwajski splendor
~JKW Mateusz I
Leocki kunszt, sarmacką elegencję i edelwajski splendor
~JKW Mateusz I

![[Obrazek: 100021638505955591_t.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1054/100021638505955591_t.png)