Na scenę wkroczył Burek i przejął mikrofon.
"Dziękuję uhhh... za tą wypowiedź, ogółem. Uhh... więc uhh... jak już wspomniał mój OJCIEC (tutaj Burek jeszcze raz zwrócił się w stronę Żmigrodzkiego, a tłum zaczął klaskać). Jak wspomniał mój ojciec, Mateusz, jesteśmy partią - partią, która stać będzie na straży interesu ZWYKŁYCH LUDZI. Jesteśmy partią ludu, z ludu i dla ludu. Nie może być tak, że z dóbr naszego kraju czerpią tylko najbogatsi. To Wy, lud, ludzie pracy, jesteście solą ziemi, tej ziemi. Bez Was nie było by niczego. I właśnie Folksbund stoi na straży WASZEGO interesu, dla stworzenia bardziej sprawiedliwej Winkulii. Dlatego moi drodzy, wstępujcie do naszej partii, do Folksbund. Zapraszam Was!"
Po zakończeniu przemowy tłum ponownie zaczął entuzjastyczny aplauz.
Po zakończeniu przemowy tłum ponownie zaczął entuzjastyczny aplauz.
