25 Wrz 2022, 19:10:30
Tu znów głos zabrał Emmanuel de Radis: - Panowie, towarzysze. Moja partia jest bardziej skupiona na Westlandzie niż na Sambanie, jasnym jest jednakże, że niewolnictwo tam obecne nie jest odgórnie kontrolowane, a takowym być powinno. Nie jest dobrym, by przyzwalać na samowolne działania handlarzy, lecz i protestujący, miejmy nadzieję, nie pójdą w nadmierny radykalizm. Rozwiązanie sprawy i ewentualne wymierzenie sprawiedliwości odpowiedzialnym to zadanie państwa, a jej wymierzanie na własną rękę przynosi chaos. To samo można odnieść do sytuacji w Indiańskiej Krajinie. Ziemie te zostały odzyskane w ramach obrony kraju przed chaosem wojny i terroru w którym państwo indiańskie brało czynny udział, powodując cały konflikt. Po stronie amatorskiej trwa obecnie proces organizowania istniejącej już autonomicznej enklawy Indiańskiej Krajiny i to pomimo tego, że są to ziemie tradycyjnie amatorskie i licznie przez Amatorów zaludnione. Należy liczyć że i Republistan ma podobne plany. Dlatego też tak dla protestów, tak dla strajków, ale stanowcze nie dla zamieszek. Należy jest możliwie łagodnie, ale zdecydowanie załagadzać.
August van Hagsen de la Sparasan

