01 Wrz 2022, 18:53:57
No i właśnie do niedawna też tak definiowałem neutralność. Nie ukrywam, że była to moim zdaniem definicja o wiele lepiej odzwierciedlająca to pojęcie. Niemniej jednak, w trakcie kilku rozmów z Ministrem Stanu zdecydowaliśmy się przyjąć odmienną interpretację - neutralność jest nieodłącznie związana z zabezpieczaniem interesu Winkulii. My nikomu wojny nie wypowiadamy, nie mieszamy się w cudze konflikty, ale jednocześnie sprawiamy, że nasz kraj jest bezpieczniejszy...
Chociaż pisząc to powyższe, sam zaczynam ponownie wątpić w fakt neutralności Związku i dalszego prowadzenia takiej polityki. A już szczególnie, wpisywania jej do naszego ustawodawstwa może nie jest już aż tak dobrym pomysłem, jakim było te kilka miesięcy temu, kiedy mieliśmy na kontynencie status quo, nic się nie działo i nikt nie miał głupich pomysłów. No i nie było też nowych graczy na arenie międzynarodowej, których teraz mamy.
![[Obrazek: 99527777916551826.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1054/99527777916551826.png)
Każdy Winkuliczyk ma te trzy cechy
Leocki kunszt, sarmacką elegencję i edelwajski splendor
~JKW Mateusz I
Leocki kunszt, sarmacką elegencję i edelwajski splendor
~JKW Mateusz I
