22 Sie 2022, 16:27:40
Bazyli jechał przez las nasłuchując szczekania psów gończych. Jadąc konno starał się omijać drzewa oraz inne przeszkody pozostawione tu przez Matkę Naturę. Nagle w pobliskich krzakach coś się poruszyło i nagle.... okazało się że to tylko wróbel.
~JKW Jerzy I Izaak von Hohenburg
