22 Sie 2022, 16:01:59
Alfred ruszył za synem, nie znał tutejszych lasów zbyt dobrze, ale wzrok miał wręcz sokoli. Co prawda, nie podobało mu się wykorzystywanie psów do tropienia zwierzyny, bo zazwyczaj były one po prostu głośniejsze niż potrzeba. Cieszył się za to, że zostawił Nunusia w Leziel. Raczej nie polubiłby się z chartami Bazylego. A przynajmniej takie miał przeczucie.
Chwilę później byli już w głębokim lesie. Łowy można było można uznać już oficjalnie za rozpoczęte. Już czuł w kościach, że niebawem padną pierwsze strzały.
![[Obrazek: 99886723298755023_t.jpg]](https://kustosz.stempel.org.pl/1054/99886723298755023_t.jpg)
![[Obrazek: 99527777916551826.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1054/99527777916551826.png)
Każdy Winkuliczyk ma te trzy cechy
Leocki kunszt, sarmacką elegencję i edelwajski splendor
~JKW Mateusz I
Leocki kunszt, sarmacką elegencję i edelwajski splendor
~JKW Mateusz I
