20 Sie 2022, 01:50:36
(19 Sie 2022, 15:53:30)Kamiljan de Harlin napisał(a): Teraz czas na ordynację wyborczą. Idea jest taka, że każdy obywatel może zostać posłem, jeśli tylko wyrazi taką wolę i sąd nie nałożył na niego zakazu pełnienia funkcji publicznych. Ewentualnie możemy pozwolić sobie na wybory, bo mamy solidne 5 aktywnych obywateli, ale nie wydaje mi się to sensowne.
Tu pełna zgoda. Zwłaszcza że to że mamy 5 aktywnych obywateli nic nie znaczy - bo praktycznie nie tak mamy 3-4 którzy mogą wejść do Prezydium (tu tak po cichu przypominam że Cesarz nie może być posłem do Prezydium...). Ewentualnie dopisałbym do Ordynacji że po osiągnięciu pewnej liczby aktywnych obywateli (10? 15?) Cesarz może zarządzić wybory.
Cytat:Czas na bardziej kontrowersyjny temat, czyli siła głosów posłów. Proponowane jest, aby każdy miał tak samo ważny głos. Ale wtedy obywatel zaglądający na forum raz na miesiąc ma identyczny wpływ na państwo co weteran, który codziennie jest aktywny. Można uzależnić siłę głosu posła od liczby posiadanych obywatelstw. Osoby bardziej skoncentrowane na Insulii mają wtedy większe wpływy. Jest też opcja, aby na siłę głosu miał wpływ pierwiastek liczby napisanych postów, aby spamowanie było nieopłacalne, ale uaktywnienie się martwego posła zwielokrotniało jego wpływy.
Generalnie o tyle o ile popieram samą ideę ważności głosów, to z dwóch powodów nie popieram idei ważności głosów w zależności od aktywności.
Powód pierwszy - ideologiczny: moim zdaniem jeśli ma już być wprowadzana waga głosów to powinny być one zależne nie od aktywności, a od tytułów szlacheckich/arystokratycznych. Aczkolwiek nie jestem przekonany, czy ta waga powinna być istotna akurat w Prezydium...
Powód drugi - praktyczny: czy komukolwiek z nas będzie chciało się przed każdym głosowaniem liczyć wagę głosu danej osoby?
I jeszcze takie pytanie nieco spoza tematu: czy wpisujemy do Planu Obrad debatę o, nazwijmy to roboczo, Regulaminie Prezydium (czyt. tym Akcie Konstytucyjnym z art. 29 Konstytucji) czy zostawiamy to sobie na potem?

