19 Sie 2022, 18:20:05
Bolesław zabrał głos.
- Destylacja alkoholu. Niby nic, ot, zwykła czynność. Co komu po alkoholu? Gdyby nie ludzie tacy jak Bimbrownik, nie było by go. To on ciężką pracą własnych rąk zapoczątkował tą technikę, dzięki czemu wiele lat później ludzie mogli poznawać się przy piwie czy przy nim godzić. Jednak to nie alkohol tu jest najważniejszy. Najważniejsze jest to, że Mistrz Otton pokazał jak wykonywać tą "niewidzialną robotę" bez patrzenia, czy ktoś go podziwia. Podziw przyszedł dopiero później a sam Mistrz nie wiedział pewnie, jak umiejętności zostaną docenione. Mimo to ciężko pracował, aby zapewnić mieszkańcom Trinitzu tą chwilę przyjemności. - rzekł
- Destylacja alkoholu. Niby nic, ot, zwykła czynność. Co komu po alkoholu? Gdyby nie ludzie tacy jak Bimbrownik, nie było by go. To on ciężką pracą własnych rąk zapoczątkował tą technikę, dzięki czemu wiele lat później ludzie mogli poznawać się przy piwie czy przy nim godzić. Jednak to nie alkohol tu jest najważniejszy. Najważniejsze jest to, że Mistrz Otton pokazał jak wykonywać tą "niewidzialną robotę" bez patrzenia, czy ktoś go podziwia. Podziw przyszedł dopiero później a sam Mistrz nie wiedział pewnie, jak umiejętności zostaną docenione. Mimo to ciężko pracował, aby zapewnić mieszkańcom Trinitzu tą chwilę przyjemności. - rzekł
