16 Sie 2022, 18:33:07
Alfred szybkim krokiem podszedł do stoiska Trinitzu, gdzie zastał już włodarza. Poprosił o szklaneczkę miodu pitnego, wypił duszkiem, po czym wyłożył sprawę jasno.
- Burek, zostawiam Was z na jeden dzień. Złotem cię obsypię, jak niczego nie rozpierdolicie na targach. To tylko jeden dzień, dasz radę - przekazał mu, po czym poszedł w kierunku limuzyny, która miała go natychmiast przewieźć do z powrotem do zamku królewskiego w Kanugardzie, skąd miał wylecieć do Edelweiss.
![[Obrazek: 99527777916551826.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1054/99527777916551826.png)
Każdy Winkuliczyk ma te trzy cechy
Leocki kunszt, sarmacką elegencję i edelwajski splendor
~JKW Mateusz I
Leocki kunszt, sarmacką elegencję i edelwajski splendor
~JKW Mateusz I
