15 Sie 2022, 10:33:27
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15 Sie 2022, 10:34:14 przez Natalia von Lichtenstein.)
Po dłuższych poszukiwaniach zgubionego psiaka, Lieselotte powoli traciła nadzieje, że go odnajdzie. W końcu jednak wraz z Joachimem napotkali… @Alfred Fabian . Niedoszłego męża Lieselotte i świeżego rozwodnika.
- Witaj Alfredzie. Widzę, że zaprzyjaźniłeś się z naszym pupilem, ale ten pies jest tutaj na służbie. – przywitała się, odbierając od niego psotnego psa. – Właściwie to jesteśmy tu w sprawach służbowych… - dodała, bo nie było tego raczej widać, skoro pałaszowali specjały ze stoisk, chodzili z watą cukrową i gonili psa. – Przyszliśmy zbadać… kto chciał otruć syna naszej głowy państwa. Chyba rozumiesz, że to sprawa… - wtedy pies zaczął lizać ją po twarzy. - … wagi państwowej…
- Witaj Alfredzie. Widzę, że zaprzyjaźniłeś się z naszym pupilem, ale ten pies jest tutaj na służbie. – przywitała się, odbierając od niego psotnego psa. – Właściwie to jesteśmy tu w sprawach służbowych… - dodała, bo nie było tego raczej widać, skoro pałaszowali specjały ze stoisk, chodzili z watą cukrową i gonili psa. – Przyszliśmy zbadać… kto chciał otruć syna naszej głowy państwa. Chyba rozumiesz, że to sprawa… - wtedy pies zaczął lizać ją po twarzy. - … wagi państwowej…
