13 Lip 2022, 01:01:09
Cóż, miałem nie zabierać głosu w różnych sprawach, ale pozwolę sobie może na kilka słów mojej osobistej opinii. Aktualnie, poza Transnordatą nie widzę perspektyw do szerszej współpracy na Nordacie.
Muratyka dalej (chociaż już coraz mniej), jest postrzegana przez pryzmat dawnych czasów waksmańskich. Może kiedyś to się zmieni, może faktycznie pora zacząć zapominać o niektórych rzeczach, ale to jeszcze nie ten moment.
Bialenia i Brodria obecnie wcale nie są w stanie, zachęcającym do współpracy. O ile sam nie lubię Ronona i Andrzeja za ich antysarmacką, kompletnie nieuzasadnioną postawę, tak po prostu to, jak zostali potraktowani we własnej ojczyźnie i jak zabroniono im się bawić tak, jak by chcieli jest po prostu smutne. Szkoda, że niektórzy nie potrafią zrozumieć, że nie każdy musi grać w jednym państwie w tę samą grę i próbują ustalać własne zasady. O wojnie domowej, jaka się szykuje i jaka zostanie pewnie spłaszczona do przerzucania się nieistniejącymi czołgami, lub do jej niezajścia już nie wspominam.
Hawiland i Kiriania są państwami, które są młode i popełniają błędy. To takie państwa członkowskie dawnego UTNu, które jeszcze nie wiedzą do końca, z czym się je mikronacje i podejmują głupie decyzje, jak operacja Rox, która była kompletnie niepotrzebna. Teraz będą postrzegani jako imperatorzy, którym ciągle za mało pikseli na mapie. A szkoda, bo liczyłem, że państwa będą się stabilnie i zrównoważenie rozwijać, pokazując jakąś jakość.
Xorphia nie odstaje niestety od Hawilandu i Kirianii, chociaż cieszy, że jeszcze nie umarła. Ich reakcja jest naturalna, ale też w drugą stronę zbyt przesadzona. Podbijanie Kirianii, bo ona podbiła Xorphie jest co najmniej zabawne.
Magnifikat nie żyje już raczej ostatecznie, Czesnorad niedługo zostanie częścią Muratyki, patrząc na przeszłą historię chociażby z Koribią. Samunda jest krajem, z którym współpraca może być doraźna, ale raczej prowadzą własną niezależną narrację i na współpracy międzynarodowej z Samundą to może nawet powinno im mniej zależeć niż nam na współpracy z OBPP. Chociaż, może to tylko moje niepotrzebne przeświadczenie.
O krajach, takich jak Sarmacja, Leocja, Edelweiss, Lumeria, Austro-Węgry nie wspominam. To są kraje poza Nordatą. Współpraca z Nimi to przyjemność, ale to się też nie wpisuje w większości w nordacką politykę długofalową, tylko na pojedyncze akcje.
![[Obrazek: 99527777916551826.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1054/99527777916551826.png)
Każdy Winkuliczyk ma te trzy cechy
Leocki kunszt, sarmacką elegencję i edelwajski splendor
~JKW Mateusz I
Leocki kunszt, sarmacką elegencję i edelwajski splendor
~JKW Mateusz I
