11 Lip 2022, 21:23:52
Dla mnie przerażające jest to, jak takie mikronacyjne spory personalne potrafią utkwić w człowieku i jak znacząco mogą one wpływać na aktywność w v-świecie. Co do sedna - zgadzam się z przedmówcą. Z kolei jeśli kiedyś miałoby dojść do jakiejś napaści na nasz kraj (a raczej nikt nie ma jaj, aby tego dokonać), to - cytując pewnego polityka - mamy wystarczająco miejsca, aby pochować ewentualnych napastników
