24 Paż 2021, 15:27:17
- Hmmm... - mruknął Dermov. - Myślę, że jest to jak najbardziej wykonalne - odparł po cichu. - Będziemy pewnie otrzymywać różnego rodzaju pomoc od winkulijskich organizacji charytatywnych oraz różnych firm winkulijskich. Więc kontakty z Winkulią są nieuniknione. W każdym razie, z chęcią będziemy pomagać w rozwoju Saganatu. W końcu bezpieczeństwo kosztuje - znowu rozległy się salwy śmiechu.
