07 Sie 2021, 12:38:11
Dasz bór!
Jako współzałożyciel państwa westlandzkiego pozwolę sobie wysunąć propozycję zmian.
Zgadzam się z założeniami ogólnej koncepcji reformy, a moja propozycja to w gruncie rzeczy ich rozszerzenie z pewnymi zmianami.
A zatem:
Decentralizację widzę jako podzielenie kraju na tyle części, ile będzie osób chętnych do działania. Miałyby one własne ustroje wewnętrzne i prawa (to drugie jednakże zgodnie z ogólnym prawem federalnym). Zarządcy każdej z części zasiadaliby w kongresie (ewentualnie mógłby być on złożony ze wszystkich obywateli, na jedno praktycznie to wychodzi), który byłby organem ustawodawczym, wykonawczym i sądowniczym zastępującym urząd prezydenta (choć uważam, że w ostateczności w formie symbolicznego fotelu głowy państwa mógłby on pozostać pod warunkiem przywrócenia jego elekcyjności). Wyżej wspomniane poszczególne części kraju (np. odtworzona Autonomia Amatorska i inne) miałyby prawo oprócz kierowania własną polityką wewnętrzną do prowadzenia ograniczonej polityki zagranicznej (z wyjątkiem wypowiadania wojen itp. działań potencjalnie szkodliwych dla ogółu Republiki). Mi osobiście przedstawione projekty symboli narodowych odpowiadają. Co do narracji - zobaczy się.
Jako współzałożyciel państwa westlandzkiego pozwolę sobie wysunąć propozycję zmian.
Zgadzam się z założeniami ogólnej koncepcji reformy, a moja propozycja to w gruncie rzeczy ich rozszerzenie z pewnymi zmianami.
A zatem:
Decentralizację widzę jako podzielenie kraju na tyle części, ile będzie osób chętnych do działania. Miałyby one własne ustroje wewnętrzne i prawa (to drugie jednakże zgodnie z ogólnym prawem federalnym). Zarządcy każdej z części zasiadaliby w kongresie (ewentualnie mógłby być on złożony ze wszystkich obywateli, na jedno praktycznie to wychodzi), który byłby organem ustawodawczym, wykonawczym i sądowniczym zastępującym urząd prezydenta (choć uważam, że w ostateczności w formie symbolicznego fotelu głowy państwa mógłby on pozostać pod warunkiem przywrócenia jego elekcyjności). Wyżej wspomniane poszczególne części kraju (np. odtworzona Autonomia Amatorska i inne) miałyby prawo oprócz kierowania własną polityką wewnętrzną do prowadzenia ograniczonej polityki zagranicznej (z wyjątkiem wypowiadania wojen itp. działań potencjalnie szkodliwych dla ogółu Republiki). Mi osobiście przedstawione projekty symboli narodowych odpowiadają. Co do narracji - zobaczy się.
August van Hagsen de la Sparasan

