29 Mar 2021, 11:30:45
To jeden z ostatnich dni pracy. Mauzoleum było niemalże sfinalizowane. W piękny marsylijski poranek budowlańcy zaczęli zmierzać do swojego miejsca pracy. Tam jednak zastali coś dziwnego. Budynek nie był w żaden sposób uszkodzony, lecz wejście było otwarte na oścież. Robotnicy skierowali się do środka, myśląc, że to jeden z nich zostawił wczoraj otwarte drzwi. We wnętrzu, w centralnej, nieozdobionej jeszcze części spoczywał on. Do niedawna, bo obecnie miejsce to ziało pustką i nieobecnością. Na podłodze natomiast spoczywała za to kartka, papier jakby stary i wymięty. Bardziej zaskakująca była jednak jej treść, niezgrabnie napisane litery składające się w zdanie "Rozmyśliłem się"...
August van Hagsen de la Sparasan

